TVP już szykuje się na Mistrzostwa

TVP już szykuje się na Mistrzostwa

Zimowe Igrzyska Olimpijskie w koreańskim Pjongczang wciąż trwają. Nie idzie naszej reprezentacji tam może rewelacyjnie, ale w sumie można było się spodziewać takiego stanu rzeczy (dlatego warto cieszyć się przynajmniej z obecnych sukcesów skoczków). Podczas jednak gdy oni rywalizują, Telewizja Polska ostro bierze się też za promowanie potencjalnie najważniejszej imprezy sportowej roku.

Mistrzostwa Świata w piłce nożnej w Rosji, mają być świętem futbolu w każdym polskim domu. Nic dziwnego skoro nasza reprezentacja wraca na tak ważną imprezę po 12 latach. Mecze transmitować ma właśnie Telewizja Polska, dlatego na Woronicza zrobią wszystko, by przynajmniej na czas spotkań Polaków bić rekordy oglądalności.

1,1 miliona złotych to budżet przygotowywanej kampanii reklamowej skierowanej do mężczyzn po 15 roku życia (swoją drogą czy to dobra grupa, skoro to raczej ludzie w większości wiedzący o tych Mistrzostwach Świata?). Cel kampanii to natomiast wzmocnienie wizerunku Telewizji Polskiej, jako tej pokazującej najważniejsze wydarzenia sportowe i spełniającej tym samym misję.

TVP zależy również na łączeniu ich marki z największymi piłkarzami zarówno naszej reprezentacji, jak i gwiazdami światowego formatu. W przypadku tych pierwszych może być znacznie łatwiej. Bo choć do Mistrzostw blisko 4 miesiące, na antenie Jedynki już szykuje się nowy program.

Od 3 marca zobaczymy odcinki pod tytułem „Orły Nawałki”. Wszystko w weekendy zaraz po „Teleexpressie” (około 17:25). To jednak nie wszystko, bo gdy w danym dniu na antenie Telewizji Polskiej będzie jakaś transmisja sportowa, to kolejną część tej serii, mamy zobaczyć także po jej zakończeniu.

Na czym mają polegać „Orły Nawałki”? To po prostu prezentacja kolejnych zawodników, którzy prawdopodobnie pojadą reprezentować nas w Rosji. Oprócz ich sylwetki poznamy też m.in. ich rodziny.

Nie zdziwię się jednak, jeśli to będzie taki kolejny krótki miniserial. Prawdopodobnie kilkuminutowe wprowadzenie w świat, będące tylko przerywnikiem. Mimo wszystko Telewizja Polska sprawi, że już poczujemy atmosferę piłkarskiego święta i jeszcze bardziej nie będziemy mogli doczekać pierwszego naszego meczu z Senegalem.