2016

Propaganda telewizyjna z użyciem gier

Jak wiemy z roku na rok najróżniejsze gry komputerowe stają się coraz bardziej realistyczne. To już nie czas kwadratowych postaci (no chyba że w „Minecrafcie”), a idealnie odwzorowani bohaterowie, lokalizacje, strzały, wybuchy i skomplikowane fabuły również odwołujące się do świata rzeczywistego. Skoro więc niektórym stacjom telewizyjnym brakuje ekskluzywnego materiału to coraz częściej próbują w sprytny sposób oszukać widzów przy użyciu gier komputerowych. Tylko ktoś chyba nie pamięta, że to również

Jesteśmy jacyś inni?

W ostatni weekend swoją premierę kinową miał oparty na podstawie komiksu film „Deadpool”. Produkująca go wytwórnia FOX wprowadziła go równocześnie do 61 krajów świata i zarobiła na dobry początek 135 milionów dolarów (uzyskując w taki sposób najlepszy wynik lutego, bijąc zeszłoroczną premierę „50 twarzy Greya”). Problem w tym, że „Deadpool” był najpopularniejszym filmem w 60 z 61 wspomnianych państw. Zapytacie co to za wyjątkowy kraj? Oczywiście nasza Polska! Pomińmy już

Każdy może zostać fotoreporterem

Aparat zawsze pod ręką (czy to w komórce, tablecie), obecność we właściwym miejscu o właściwym czasie i chęć spełnienia obywatelskiego obowiązku. Cóż więcej chcieć od amatorskich fotografów, którzy najprawdopodobniej mają szansę w przyszłości wygryźć profesjonalistów i paparazzi, pracujących na etacie lub zarabiających poprzez wykonywanie zdjęć prasowych. Pierwsze wydawnictwo podjęło już decyzję, pora na kolejne? Jak wiemy kryzys prasy trwa w najlepsze. Sprzedaż nie jest już tak dobra jak dawniej, a

Kontrowersyjna telenowela w Czwórce

Jakiś czas temu pisałem o pierwszej w pełni Biblijnej telenoweli prosto z Brazylii. Tam było religijnie, z dużym budżetem i sukcesem. Jednak w innym, również mocno chrześcijańskim państwie (w końcu przecież obecny papież z niego pochodzi) powstał zupełnie inny serial. Może i zabawny oraz patrzący na kwestie kościoła z przymrużeniem oka, ale jednak kontrowersyjny. Polscy widzowie będą mogli go śledzić od przyszłego tygodnia (dokładnie wtorku 23 lutego). TV4 wraz z

Naprawdę uwielbiamy Lisa, Olejnik i Durczoka?

Przedwczoraj światło dzienne ujrzały wyniki nowego badania domu mediowego MEC. Tym razem reprezentatywną grupę tysiąca Internautów zapytano o Telewizję Polską, a dokładniej programy telewizyjne oraz dziennikarzy dla których warto płacić abonament radiowo-telewizyjny. Co z tego wynikło? Pierwsze pytanie dotyczyło gatunków audycji, które najchętniej chcielibyśmy wesprzeć swoimi pieniędzmi. W związku z tym, że ankietowani mogli wybrać więcej niż jedną odpowiedź, najlepiej wypadły filmy (39%), przed dokumentami (37%), programami edukacyjnymi (34%), historycznymi

Nie ma sukcesów sportowych i nie ma oglądalności

„Najważniejszą osobą decydującą o oglądalności telewizyjnej biegów jest obecnie Justyna Kowalczyk”. Te słowa dyrektora marketingu Światowej Federacji Narciarskiej Jurga Capola, po zaledwie roku i trzech miesiącach brzmią dla nas zupełnie inaczej. Wtedy norweska dominacja nie była jeszcze aż tak widoczna. Polscy widzowie gwarantowali przecież sporą oglądalność, a do tego dochodzili Niemcy ciekawi rywalizacji jednej zawodniczki przeciw całej silnej reprezentacji. Kilka lat temu Tour de Ski notował średnio 14 milionów widzów

Nowa/stara ramówka TVP

„Sonda”, „Pegaz”, kabaret literacki, „Kocham Cię Polsko”, a na jesieni „Wielka Gra”. To elementy składowe nowej ramówki Telewizji Polskiej. Dobra zmiana polega więc w dużym stopniu na przywracaniu audycji znanych od lat i lubianych. Warto więc już w tym momencie przypomnieć sobie co jeszcze mogłaby powrócić TVP. Najbardziej zaniedbaną kategorią programów w ostatnich latach we wszystkich polskich stacjach są teleturnieje. Tak więc powrót „Wielkiej Gry” można uznać za dobrą monetę.

Radio WAWA Polo

Warszawiaków nie lubi się w innych regionach Polski z wielu powodów. Jednak teraz powoli można dopisać kolejny. Radio, które w nazwie ma WAWA w kolejnych miastach przekształca się w rozgłośnię pełną muzyki disco-polo. Czy to zemsta Warszawy na reszcie kraju? Historia radia WAWA sięga 1992 roku. Nazwa rzeczywiście związana jest z tym, że na początku rozgłośnia nadawała tylko w stolicy. W 1998 roku istniało już jednak 13 lokalnych wersji WAWY

Nabierani na najstarszy chwyt marketingowy

Jakiś czas temu pisałem o tym, że na antenie TVN pojawi się roast Kuby Wojewódzkiego. Ogólnie ze względu na mój szacunek do tego typu kontrowersyjnych benefisów byłem i nadal jestem zainteresowany jego obejrzeniem. W końcu nie często zdarza się, że znane osoby obrażają się w ogólnodostępnym kanale przed północą. Jednak wystarczyły dwa dni, by temat ewentualnej cenzury w TVNie i braku emisji roasta rozpaliły Internet. Że niby kontrowersyjnie, z żartami

YouTuberzy coraz bardziej się cenią

Do tej pory wydawało się, że Internet jest zupełnie innym światem od telewizji. To prędzej tradycyjne media skazywano na pożarcie. Głównie przez konserwatyzm widziany m.in. w ustalonej z góry ramówce, narzuconych reklamach, czy ciągłym dążeniu do zarabiania pieniędzy. Internet choć nie stroniący od artykułów sponsorowanych, albo produktów niepolecanych całkowicie bezinteresownie, wciąż pozostawał areną pełną wolności, gdzie wystarczy dobry pomysł twórców. No i przynajmniej na razie pod tym względem jeszcze się