TVP zagrała z widzami w PESa

TVP zagrała z widzami w PESa

Choć oglądalność „Wiadomości” w telewizyjnej Jedynce ciągle spada (z czym zarząd TVP nie może się pogodzić prowadząc już istną wojenkę z Nielsen Audience Measurements), to najwidoczniej nikt w redakcji serwisu informacyjnego nie robi nic, co miałoby tę sytuację poprawić. No chyba, że za takie coś należy odebrać pomysł ze specjalną wpadką. Po to by o „Wiadomościach” zaczęło się w Internecie więcej mówić.

Wczoraj w „Wiadomościach” jednym z ważniejszych materiałów był ten o szerokiej kadrze na Euro 2016, którą ogłosił trener Adam Nawałka. Wiadomo trzeba przecież przedyskutować powołania, no i przede wszystkim podać nazwiska szczęśliwych wybrańców (wraz z ich zdjęciem).

No i to właśnie tutaj Telewizja Polska natrafiła na problem. Bardzo bowiem możliwe, że materiał od strony wizualnej przygotowywała osoba, która na piłce nożnej zbyt dobrze się nie zna, albo po prostu jej praca polega na wpisywaniu czegoś w wyszukiwarkę Google i braniu za pewnik tego co wyskoczy jako pierwsze.

28 zawodników i niestety jedna wpadka przy nazwisku obrońcy pochodzenia brazylijskiego Thiago Cionka. Zdjęcie piłkarza Palermo przedstawione przez „Wiadomości” na prawdziwe ewidentnie nie wyglądało, ale z drugiej strony wydawało się dziwnie znajome.

Oczywiście to postać z gry komputerowej. Dokładnie twarz Thiago Cionka z Pro Evolution Soccer. W sumie osoba przygotowująca materiał dla „Wiadomości” aż tak wiele się nie pomyliła, bo to do tej gry pojawi się oficjalny dodatek na Euro 2016 (a nie do Fify jak to zdarzało się w przeszłości). Jednak zamiast prawdziwego zdjęcia na ekranie wskazano twarz przygotowaną przez jednego z fanów gry jeszcze w… 2014 roku.

W związku z taką wpadką pojawia się więc pytanie. Czy to rzeczywiście nieznajomość sportu, głupia wiara w Google i brak kolaudacji, czy może złośliwość w stosunku do tzw. farbowanego lisa (który zdaniem niektórych w kadrze znaleźć się nie powinien), albo próba sztucznego wzbudzenia zainteresowania „Wiadomościami”? Być może kilka z tych rzeczy po trochu, ale w sumie wstyd, że stacja decydująca się na odkupienie praw do transmisji 11 spotkań Euro 2016, tak słabo rozpoczyna promocję turnieju na swojej antenie.