Naziemna telewizja cyfrowa (Cyfrowa porażka? DVB-H i DVB-T2)

DVB-H

Jeden z późniejszych multipleksów, dokładnie czwarty został początkowo przeznaczony na cyfrową telewizję mobilną. Polegała ona na tym, że w telefonach komórkowych wyposażonych w taki tuner (DVB-H) można było oglądać programy telewizyjne znajdujące się w takim multipleksie. Multipleks ten przyznano po konkursie spółce Info-TV-FM z Zamościa, która miała uruchomić usługę w całym kraju do 2025 roku., a do 2015 w 31 dużych miastach. Konkurencyjną ofertę na multipleks DVB-H złożyło swego czasu konsorcjum złożone z największych operatorów komórkowych. W związku z przegraną, żadna z telefonii komórkowych nie podpisała umowy na dystrybucję telewizji w tym formacie z firmą Info-TV-FM. Tym samym pomysł mobilnej telewizji cyfrowej stanął w martwym punkcie. Należy zauważyć, że w wielu krajach m.in. we Włoszech wycofano się już z pomysłu DVB-H z powodu małego zainteresowania i wysokości opłat za możliwość odbioru programów mobilnych. Wcześniej wspomniana spółka otrzymała więc pozwolenie na przekształcenie DVB-H w DVB-T, czyli zwykłą cyfrową telewizję naziemną. Natomiast operatorzy komórkowi proponują telewizję na telefonach przez Internet.

Pomysłem na wyjście z impasu był zakup Info-TV-FM przez Zygmunta Solorza, właściciela także sieci Plus. Możliwe było więc wznowienie pomysłu mobilnej telewizji cyfrowej. Jednak nigdy do tego nie doszło. Ostatecznie na tych częstotliwościach nadaje płatna Telewizja Mobilna, ale nie ma ona już żadnego związku z technologią DVB-H, która nie tylko w Polsce umarła „śmiercią naturalną”.

DVB-T2

Przyszłością naziemnej telewizji cyfrowej jest system DVB-T2 MPEG4. Przypomnę, że w Polsce wdrożono DVB-T MPEG4. Ponieważ w naszym kraju tak długo trwały testy, to w ich trakcie, pojawił się system pozwalający na umieszczenie w multipleksie nie 7-8 kanałów ale ponad 20. Niektóre kraje już go testują, a nawet prowadzą docelową emisję (Wielka Brytania). U nas wprowadzenie DVB-T2 musiałoby być związane z ponowną wymianą wszystkich odbiorników i telewizorów, więc jest to raczej melodia przyszłości. Tym bardziej mało prawdopodobne jest pojawienie się tego systemu ze względu na to, że już jest problem z wypełnieniem ok. 20 wartościowych kanałów na 3 darmowych multipleksach. Jeśli miałoby się pojawić ponad 60 darmowych kanałów byłby to już przewrót na naszym rynku medialnym, do którego nie dopuściłyby istniejące platformy cyfrowe oraz kablówki.