Niestety już z rozrzewnieniem wspominamy niedawno zakończone Święta Bożego Narodzenia. Ich tegoroczny, dość niefortunny termin sprawił, że wielu z nas jest już z powrotem w pracy. Pozostały jednak jak zwykle wspomnienia pięknych chwil spędzonych z rodziną, chwil w których głównie towarzyszył nam on. „Kevin sam w domu”.
Choć niektórzy w trakcie Świąt stronią od teleodbiorników, średni czas spędzony przed telewizorem tym razem wyśrubowaliśmy do 6 godzin, minuty i 36 sekund dziennie! To aż o 15 minut więcej niż rok temu (i osiem więcej w porównaniu ze Świętami 2014). Wynik wprost niesamowity, który tylko pokazuje jak bardzo, mimo wszystko, telewizor towarzyszy nam w te dni i jest po prostu częścią rodziny.
Zwycięzca świątecznej ramówki mógł być tylko jeden. To oczywiście film z 1990 roku o perypetiach chłopca pozostawionego w domu i broniącego go przed złodziejami. „Kevin” zgromadził średnio ponad 4,3 mln widzów, czyli te 300 tysięcy więcej niż w ubiegłym roku. Co przemawiało za takim wyborem Polaków? Na pewno tradycja jaką stał się ten film, to że jest idealny dla całej rodziny i w zasadzie brak konkurencji w tym paśmie w Wigilię (wspominałem o tym przedstawiając świąteczny program w kanałach naziemnej telewizji cyfrowej).
Reszta topowych programów świątecznych należała głównie do Telewizji Polskiej. Drugie były „Wiadomości” (4,03 mln), a trzeci „Teleexpress” (3,83 mln). Tuż za podium specjalne wydanie „Rolnik szuka żony” (3,37 mln) oraz jedyna propozycja TVNu w czołówce (film „Listy do M.” 3,29 mln). Polsat miał jeszcze najpopularniejszy koncert z kolędami (ten wigilijny na 7 pozycji z 3,07 mln widzów). Gdyż resztę stanowią: teleturniej „Jaka to melodia” (3,23 mln), serial „Barwy szczęścia” (3,06 mln) i sport (po Wiadomościach 3,01 mln) i w wykonaniu naszych skoczków narciarskich (Mistrzostwa Polski 2,9 mln).
Ciekawy, jak to ostatnio bywa, jest natomiast podział najpopularniejszych stacji telewizyjnych w kraju ze względu na wiek. W trakcie tegorocznych Świąt w każdej grupie wiekowej rządził inny kanał. Ogólnie wygrała Jedynka (11,43% udziałów) przed Polsatem (9,88%) i TVNem (9,66). Wśród widzów w wieku 16-49 lat zwyciężył Polsat (11,95%) przed TVNem (11,42%) i TVP1 (7,68%). Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę widzów pomiędzy 16, a 59 rokiem życia, na pierwsze miejsce wskakuje TVN (10,95%), drugi jest Polsat (10,8%), a trzecia Jedynka (9,13%).
Ogólnie więc każdy z wielkiej czwórki (no poza Dwójką) może być ze Świąt zadowolony. Warto jednak zauważyć, że najwięksi stale tracą swoją przewagę, również w dni świąteczne. Coraz częściej wybieramy więc kanały tematyczne, a najwięcej w porównaniu z poprzednimi świętami zyskał TVN24 (dokładnie 0,8% udziałów). Teraz pozostaje nam już czekać na tradycyjną wojnę na Sylwestry. Szczególnie, że tym razem do walki jeszcze poza Polo TV, staje Nowa TV i na żywo z Wrocławia WP.tv.

