Choć nadal nie rozumiem fenomenu programu „Warsaw shore”, którego już powstało kilka edycji (także odcinki komentowane później przez uczestników oglądających samych siebie), to z obecnością tego show w telewizji już się pogodziłem. Ktoś jednak wpadł na to, jak jeszcze raz i w trochę inny sposób, wykorzystać popularność ludzi znanych w zasadzie tylko z tego, że imprezują i piją.
Tym kimś jest portal Internetowy Plotek, który niedawno ruszył ze swoją największą produkcją wideo (chwalą się aż 20 osobami zaangażowanymi w produkcję). Najprawdopodobniej jednak pomysłodawcy stwierdzili, że skorzystanie z popularności jednego programu to za mało. Można przecież znaleźć kolejne show z dużą oglądalnością i wypuścić ich mieszankę.
Tym drugim wyborem okazał się „Azja Express”. W końcu średnio 1,6 mln widzów śledziło znane osoby zmagające się z zadaniami i podróżujące za przysłowiowego dolara przez Wietnam, Laos, Kambodżę i Tajlandię. Co tylko przekonało włodarzy TVN do kolejnej edycji.
Jednak wróćmy do projektu Plotka, w którym z połączenia „Warsaw shore” i „Azja Express” powstał „Warsaw Express”. Internetowe reality show, w którym uczestnicy znani już z MTV zmagają się z trudnymi zadaniami i warunkami… mroźnej Warszawy.
Na szczęście w zamierzeniu ten program jest parodią podobnych formatów. Mamy więc przybycie z walizkami (które trzeba przepakować), dwie drużyny, współrzędne geograficzne kolejnych lokalizacji z zadaniami, a także kwotę 20 złotych (tą można przeznaczyć na komunikację miejską, albo bardziej kreatywnie). Za nami już pierwszy odcinek (19 stycznia), a każdy kolejny pojawiać się będzie na portalu Plotek w czwartki.
O dziwo patrząc na komentarze na temat tego formatu, to są one na razie w większości pozytywne. Być może dlatego, że niewiele osób wie o tym programie, a oglądają to i oceniają głównie fani uczestników „Warsaw Shore”? A może rzeczywiście Internauci uznali to za dobry żart? Trudno powiedzieć, ale skoro coś takiego ma swoich fanów, to proszę bardzo, niech powstają kolejne odcinki. Byle tylko przynajmniej do tradycyjnej telewizji to nie trafiło, bo pewne formaty Internetowe powinny już zostać w Internecie.

