Mam uwierzyć, że nie oglądają telewizji

e-sport

Młodzi, czyli pokolenie Internetu. Osoby, które cały czas muszą być w sieci, przy użyciu najróżniejszych urządzeń, głównie smartfonów. Nie dziwi więc ich niechęć do linearnej, tradycyjnej telewizji. Wręcz modą jest dla nich rezygnowanie z telewizora. No właśnie telewizora, ale najwidoczniej nie telewizji.

To, że młodzi nie oglądają telewizji to wręcz jeden z mitów. Z rozmów często wynika, że zupełnie nie interesuje ich co pokazują poszczególne stacje. Jednak gdy spytać o szczegóły, spora część z nich wie co dzieje się w poszczególnych serialach.

Jak to możliwe? Oczywiście dzięki serwisom Internetowym, jak Ipla, Player, czy TVP VoD. Owszem to oni decydują co i kiedy chcą oglądać, ale często czekają na premierę danego programu zaraz po tym jak był on wyemitowany w tradycyjnej telewizji.

Przejdźmy jednak do szczegółów. Osoby w wieku 18 – 24 lat oglądają w Polsce zwykłą telewizję przez średnio godzinę i 50 minut dziennie. Owszem to słaby wynik w porównaniu do całego społeczeństwa, ale wystarczyło 7 lat, by czas poświęcony na oglądanie programu przez młodego widza w ciągu doby wzrósł. I to o 40 minut! Spadła więc w tej grupie jedynie dzienna oglądalność danej stacji.

Co ciekawe badacze twierdzą, że dzięki tygodniowym reklamom w telewizji można dotrzeć do blisko 72% Polaków w wieku 18-24 lat (co ciekawsze w przypadku miesiąca wynik ten rośnie do 89%). Czyli w gruncie rzeczy reklamodawcy nadal mogą korzystać z reklam telewizyjnym, by przekonać do swoich produktów ludzi młodych (choć Internet pozwala na lepsze tzw. targetowanie).

Tym samym dłuższa kampania telewizyjna plus obecność w wypożyczalniach treści telewizyjnych w Internecie, jest tu gwarantem sukcesu. Ciekawe tylko, czy gdyby zmierzyć ilość czasu poświęconego przez młodych na oglądanie programów telewizyjnych w Internecie, nie wyszłoby, że i ich średnia oglądalność jest niewiele gorsza od tej notowanej przez osoby starsza.