Płaćcie za wpisy gwiazd

Płaćcie za wpisy gwiazd

Internet coraz bardziej dogania telewizję jeśli chodzi o budżety reklamowe. Co więcej już niedługo najwięcej wydająca w telewizji branża farmaceutyczna, w zasadzie w całości przeniesie się ze swoimi reklamami do Internetu. Nic więc dziwnego, że teoretycznie zwykłe posty na portalach społecznościowych są w cenie.

Oczywiście najlepiej gwiazd i osób znanych. W końcu śledzą ich dziesiątki tysięcy użytkowników, dla których są oni mimo wszystko autorytetami. Skoro ktoś popularny ma na sobie produkt danej marki i go zachwala, to o dziwo, wydaje nam się, że to pewnie nie reklama, tylko zwykła uczciwa rekomendacja.

W taki sposób biznes Internetowy kręci się w najlepsze. Jeden z tabloidów postanowił podzielić się z nami listą celebrytów, którzy zbijają na swoich postach kokosy. Rekordzistą jest Kuba Wojewódzki, któremu marka butów sportowych płaci niesamowitą sumę pół miliona złotych, nawet za jeden post! Warto jednak zauważyć, że ogólnie stawka posta u dziennikarza rozpoczyna się od 30 tysięcy.

Na drugim miejscu znalazła się popularna piosenkarka Edyta Górniak, która przecież na The Voice Kids ma zarobić blisko pół miliona, a za post na Facebooku może liczyć na 200 tysięcy złotych. Niezłe kwoty wyciągają także blogerka Maffashion (50 tysięcy), a także Joanna Krupa, Michał Piróg i Anja Rubik (wszyscy po 40 tysięcy złotych). W czołówce znalazła się też Natalia Siwiec z 35 tysiącami złotych, a za nią Ewa Chodakowska i Anna Lewandowska (po 30 tysięcy).

Co by nie mówić, te kwoty robią wrażenie na zwykłym zjadaczu chleba. Przecież nie dość, że gwiazdy zarabiają na swojej działalności medialnej (np. prowadzeniu programów) i otrzymują często gratisowe produkty od najróżniejszych producentów, to jeszcze płacą im za zwykłą działalność na portalach społecznościowych (działalność, którą także przeważnie prowadzi ktoś za nich).

Możemy się zastanawiać, że rynek zwariował, skoro oferowane są takie kwoty. Jednak to wpisuje się w trend osób wpływowych w internecie (influencerów), którym wierzymy prawie tak jak rodzinie. Zwykłe reklamy są przecież nudne i pojawiają się od lat w telewizji, a za skuteczność dotarcia do potencjalnych klientów trzeba płacić.