Przed nami ostateczne wyniki na piłkarskich Mistrzostwach Świata. Do finału awansowała Francja i dość niespodziewanie Chorwacja. Kibice czekają już więc na wielki niedzielny finał, gdzie zapewne jak zwykle na publiczności pojawią się piękne fanki obu drużyn. Przecież dla tych momentów przebitek na publiczność niektórzy wręcz specjalnie oglądają mecze.
FIFA wsławiła się akcją No to racism. Przeciwko rasizomowi (żartobliwie nazywaną u nas No to rasizm). W końcu agresywne zachowania publiczności względem czarnoskórych zawodników trzeba ukrócić. Teraz najwidoczniej bierze się za inną kwestię. Kwestię seksizmu.
Okazuje się, ze to seksizm jest największym problemem trwających Mistrzostw Świata w Rosji. Zauważa to organizacja FARE, która odnotowała aż 30 przypadków seksizmu, a komórka FIFA do spraw równouprawnienia w pełni się z tym zgadza.
No dobrze, ale na czym polega ten seksizm? Otóż na pokazywaniu, głównie w przekazie telewizyjnym skąpo ubranych fanek futbolu na trybunach. Fanek, które przecież same w taki lub inny sposób się ubrały, po to by kamera je wychwyciła. Fanek, które raczej nikt do ubioru nie zmuszał. No, ale przecież nie można siać zgorszenia.
FIFA rozmawiała więc już w tej sprawie z kilkoma nadawcami. Najlepiej przecież nie pokazywać pewnych części publiczności, ale to już zależy od realizatorów wizji i producentów sygnału (żeby tylko nie doszło do cenzury z zakłóceniami, gdy na ekranie pojawi się skąpo ubrana kibicka).
Owszem rozumiem pewne argumenty. Np. to jak fatalnie zachowały się Getty Image, tworząc specjalną galerię ze zdjęciami najgorętszych fanek futbolu (było wśród nich sporo niepełnoletnich dziewczyn). Jednak nie możemy dać się zwariować. Bo całość dodaje po prostu futbolowi folkloru.
Przecież tak samo jak niektórzy Panowie czekają na ujęcia ładnych fanek. Tak samo Panie w wielu przypadkach czekają na prezentację najseksowniejszych piłkarzy na boisku (nawet nie chce mi się sprawdzać ile fanek zyskał na portalach społecznościowych islandzki model/piłkarz po pierwszych kilku minutach gry).
Po prostu chodzi mi o wolność. Skoro ktoś chce się tak ubierać i godzi się przychodząc na stadion, że jego wizerunek zostanie uwieczniony, to nie możemy mu tego zabronić. Tylko co z niepełnoletnimi? Koce do zakrycia się na bramce przed wejściem, po sprawdzeniu dokumentu tożsamości?

