TVP rezygnuje z satelity Astra 19,2E!

Właśnie podjęto w Telewizji Polskiej bardzo ważną decyzję. Otóż programy nadawcy publicznego do końca roku znikną z satelity Astra 19,2E. Czyli dokładnie 31 grudnia, a obowiązująca umowa nie będzie przedłużona. Choć takiego pomysłu można było się spodziewać od dawna, to jednak wyjaśnia on kilka kwestii.

Po pierwsze jest to właściwy sposób na oszczędzanie pieniędzy przez TVP. Był moment gdy dzierżawiono nawet dwa transpondery, a odbiór kanałów Telewizji Polskiej z satelity Astra 19,2E był przeznaczony docelowo dla telewizji kablowych. Jednak w tym momencie nie jest to już potrzebne. To znaczy największe kablówki biorą sygnał bezpośrednio od Telewizji Polskiej światłowodem.

Po drugie jest to jasny przekaz ze strony władz TVP. Ostatecznie możemy bowiem się pożegnać z pomysłem byłego prezesa Farfała. Czyli platformy satelitarnej od Telewizji Polskiej. Ta miała zrewolucjonizować rynek i pozwolić wszystkim Polakom na bezpłatny dostęp do wszystkich kanałów TVP z satelity. Poza tym chciano udostępniać też inne stacje i zarabiać na kartach kodowych. Z tego powodu podpisano właśnie długoterminową umowę z Astrą i wynajęto dwa transpondery. Mimo wszystko wraz ze zmianą prezesa wszystko zakodowano i zrezygnowano z jednej z dwóch częstotliwości. Jednak póki Telewizja Polska nadawała na Astrze 19,2E jakaś mała nadzieja na powrót idei wszystkich kanałów za darmo istniała (należy przypomnieć, że nawet obecnie w naziemnej telewizji cyfrowej nie mamy wszystkich stacji TVP bezpłatnie, a i odbiór satelitarny skończyłby problem z sygnałem w niektórych górzystych miejscowościach).

Po trzecie oznacza to koniec bezpłatnego odbioru satelitarnego TVP Historia i TVP Info. Jedną z zalet korzystania z Astry 19,2E od zawsze były te dwa dodatkowo dostępne kanały Telewizji Polskiej. Ponieważ nigdy nie były one za darmo z Hotbirda, trudno wyobrazić sobie w tym momencie ich odkodowanie (szczególnie, że przekazem rządzą operatorzy satelitarni). Owszem program informacyjny bywał kodowany podczas nocnych dokumentów oraz np. Igrzysk Olimpijskich, ale tak oto znika ostatni kanał w całości z wiadomościami z Polski, który można było zobaczyć zagranicą. Cała nadzieja więc w jak najszybszym wejściu TV Polska.

Po czwarte Telewizja Polska w zasadzie w całości (jeśli chodzi o satelitę) uzależnia się właśnie od operatorów satelitarnych. To od ich widzimisię na transponderach będą pojawiać się lub nie stacje TVP. Jednak tutaj ryzyko jest trochę mniejsze. To znaczy w zasadzie każdy nowy kanał nadawcy publicznego trafiał do oferty platform. Poza tym jeśli chodzi o własne łączenia i audycje, Telewizja Polska nadal będzie korzystać z dosyłów na Eutelsat 33E lub tych udostępnionych im przez Europejską Unię Nadawców (EBU) na 10E i 7E.

Wreszcie, po piąte, od stycznia sam sobie zostaje pozostawiony TV TRWAM. Czyli będzie to w zasadzie jedyny polski kanał na Astrze 19,2E (nie liczę w tym wypadku dziwnego dubbingu w niekodowanych godzinach Hallo TV). A to oznacza, że nadawanie w taki sposób, ojcowi Tadeuszowi Rydzykowi, może się coraz mniej opłacać. Mimo wszystko od czasu dołączenia do naziemnej telewizji cyfrowej stacja ma o wiele lepszą oglądalność, ale jednak logiczniejszy byłby w końcu wybór Hotbirda 13E. Tyle, że pozostawiłoby to problem osób, które kupowały specjalne zestawy do satelitarnego odbioru TV TRWAM.