W pierwszych dziewięciu miesiącach tego roku, przychody z abonamentu radiowo-telewizyjnego wzrosły o ponad 108 milionów złotych. Jednak to nadal za mało dla potrzeb nadawcy publicznego, stąd nowy pomysł na gratyfikację osób uczciwie opłacających.
Do tej pory jedynym plusem była mniejsza kwota przy zapłacie za cały rok z góry i możliwość brania udziału w niektórych konkursach TVP. A teraz będzie można skorzystać ze specjalnie przygotowanego internetowego serwisu VoD od Telewizji Polskiej, tzw. Strefy widza.
Wystartuje on 5 grudnia i będzie zawierał ponad 36 tysięcy materiałów wideo, które jednak co może dziwić, będą dostępne z reklamami (czyli nadawca publiczny dodatkowo sobie dorobi)! Jak to działa? Najpierw należy stworzyć konto na stronie Telewizji Polskiej. Gdy je już mamy wystarczy podać osiem ostatnich cyfr rachunku bankowego na który wpłacamy abonament. Dopiero po weryfikacji uzyskamy dostęp do Strefy widza. Ważne jest również to, że w każdej chwili nasze konto może przestać działać (co miesiąc odbywać się będzie kontrola, aby ktoś kto zaprzestanie płacenia nie mógł korzystać z tej oferty).
A co znajdzie się w ofercie Strefy widza? Głównie przedpremierowe odcinki seriali i filmy fabularne, za które trzeba by było dodatkowo płacić. Tak więc można stwierdzić, że rewelacji nie będzie, choć pojawi się kolejna ciekawa platforma VoD w naszym kraju.
Rewolucja byłaby dopiero wtedy gdyby płacący abonament otrzymali dostęp do Internetowej platformy, z której korzystać mogą jedynie niektórzy pracownicy Telewizji Polskiej (nie w celach prywatnych i z zakazem przekazywania haseł nawet bliskim). A są na niej streamy (związane z możliwością nagrywania – tzw. PVR) wszystkich stacji TVP (włącznie z dodatkowo płatnymi TVP Sport, TVP Seriale, czy TVP HD). Bo chyba głównym problemem jest to, że większość osób uczciwie płacące nie ma dostępu do pełnej oferty nadawcy publicznego.
Wracając jednak do Strefy widza to wiąże się z nią inny problem. O ile kiedyś mieliśmy akcję zabierz babci dowód, żeby nie poszła na wybory to niewykluczone, że teraz będzie zabierz babci odcinek opłaconego abonamentu. Bo większość płacących to osoby starsze, które często nie mają dostępu do Internetu (za pomocą którego będą mogli skorzystać z tej dodatkowej oferty). Natomiast nie wydaje mi się możliwe sprawdzanie tego czy dziadkowie nie przekażą np. swoich loginów dzieciom lub wnuczkom, którzy chętnie skorzystają z nowej usługi.
I tak po raz kolejny należy się zastanowić czy rzeczywiście powstało coś z czego cieszyć się będzie każdy uczciwie opłacający abonament? Ja natomiast nadal upierać się będę przy zdaniu, że logiczniejsza byłaby dystrybucja kart odkodowujących kanały TVP na satelicie. Co rozwiązałoby problem dodatkowo płatnych TVP Sport, TVP Seriale i TVP HD. Jednak rozumiem też brak takiej propozycji ze strony Telewizji Polskiej. Gdyż zapewne boją się, że dopiero wtedy byłoby przekazywanie sobie kart i nielegalny handel nimi.
