Fakt dorobi na komórkach

Tabloid „Fakt” to wciąż najlepiej sprzedający się dziennik w Polsce. W pierwszym kwartale obecnego roku jego średnia sprzedaż wynosiła według danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy 318 tysięcy egzemplarzy. Konkurencyjny „Super Express” (z około 150 tysiącami) i trzecia „Gazeta Wyborcza” (ze 112 tysiącami egzemplarzami) są zdecydowanie w tyle. Skoro więc jest tak dobrze to po co w „Fakcie” coś zmieniać? Najwidoczniej jednak wydawcę nęka spadek sprzedaży o 6,69 procent w stosunku do poprzedniego roku.

Czego czytelnik oczekuje od tabloidu? Na pewno wszystkich informacji na temat tego co ważne dla obywateli. To tego typu gazety są pierwsze jeśli chodzi o podwyżki, czy rewaloryzacje. Dla kupujących taką prasę ważne są także plotki (z prywatnymi zdjęciami gwiazd) oraz element sensacji, czyli straszliwe opowieści które mogą wydawać się zmyślone (ale utwierdzają w przekonaniu w jakim to przenikniętym przez zło świecie żyjemy). Jedno jest pewne nikt nie kupuje tabloidu by porozmawiać za darmo przez komórkę.

Aż do teraz. 11 czerwca do zwyczajnego wydania „Faktu” zostanie dołączona karta do nowo powstałej sieci komórkowej Fakt Mobile (a raczej sieci wirtualnej na infrastrukturze właściwego operatora). Tym samym tabloid zachęcać nas będzie do korzystania z pakietu startowego i zostania ich użytkownikiem, a nie tylko czytelnikiem. Grupa docelowa sieci to emeryci i młodzież (prawdopodobnie to oni najczęściej kupują tabloid i mogą skusić się na tanie lub bezpłatne rozmowy). Ciekawe jest również to, że Axel Springer nie planuje czegoś podobnego do innych swoich gazet (nie będzie więc Komputer Świat Mobile, czy Auto Świat Mobile).

Każdemu kto już będzie posiadał kartę Fakt Mobile bardziej opłacać się będzie kupowanie kolejnych numerów tabloidu. We wtorki, czwartki i soboty do dziennika dołączane będą kody na darmowe rozmowy w sieci, darmowe SMS-y i Internet komórkowy. Ogólnie mówiąc każdy zadowolony. Tabloid zwiększa sprzedaż, a czytelnicy cieszą się z gratisów.

Nieźle jak na gazetę która dotychczas o telefonach komórkowych pisała wtedy gdy złodzieje zrobili sobie selfie przed kradzieżą, urzędnicy za dużo na nie wydali, wybuchła przy uchu, albo komuś groziło więzienie bo odebrał telefon w kościele. Jednak czy to nie wstyd? Siłą każdej gazety powinna być jej treść,a nie dodatki. Za to u nas zawsze jest odwrotnie i w każdym segmencie prasy dodatek zwiększa sprzedaż. Tak czy siak eksperyment z telefonią Telewizji TRWAM i Radia Maryja już się przecież nie powiódł (pomimo dużej reklamy i specjalnych programów jak obsługiwać komórkę). Zobaczymy więc jak będzie z siecią tabloidu (na marginesie żeby tylko nas nie podsłuchiwali jak brytyjski Daily Mirror).