Telezakupy wysokiej jakości

Rewolucja technologiczna trwa w najlepsze. Telewizja Polska testuje obecnie nadawanie w Ultra HD w naziemnej telewizji cyfrowej (DVB-T2 z kodekiem HEVC) w Warszawie oraz w Internecie. Test ten jest szczególnie ciekawy ze względu na wykorzystanie w tym celu pasma VHF (kanał 7: 191,25 MHz), bo w innych względach nie odbiega od tego co znają już widzowie zagranicą. Podczas gdy u nas się testuje, w Europie trwają przygotowania do uruchomienia pierwszego niekodowanego kanału w pełni w 4K (3840 na 2160 pikseli). Wystartuje on dokładnie 4 września.

Do tej pory istniały jedynie kanały pokazujące kilka zapętlonych materiałów przygotowanych specjalnie pod tą rozdzielczość. Teraz wchodzimy w nową erę stacji, które wyprodukują swoje własne treści w 4K. Zapytacie pewnie kogo w chwili obecnej stać na inwestowanie w tę technologię? Oczywiście tych, którzy chcą żeby o nich było głośno oraz chcą nam coś sprzedać. Otóż pierwszy niekodowany kanał w Ultra HD będzie zwyczajnymi telezakupami.

Pearl.TV postara się przekonać nas, w takim razie, do zakupu nie tylko reklamowanych przez siebie produktów, ale i dekoderów z HEVC oraz telewizorów Ultra HD. Przekaz prowadzony będzie z satelity Astra 19,2E i na jego potrzeby uruchomiony zostanie dodatkowy transponder (12344 H 30000). Kanał na pewno poradzi sobie z głównym problemem 4K, czyli brakiem wystarczającej ilości treści w takiej jakości, aby zapełnić całodobową ramówkę. Wystarczy przecież ustawić kamerę o takiej rozdzielczości i kazać prezenterom robić to co zawsze (a i będzie to znacznie tańsze niż kupowanie np. już gotowych filmów). Problem w tym czy treść kanału w jakikolwiek sposób zainteresuje widzów?

Wiadomo czego możemy się spodziewać po telezakupach. Produktów z zawyżonymi cenami, prezenterów ich zachwalających i zachwyconych ich funkcjami (jakby nie dało się bez reklamowanej rzeczy żyć) i numeru telefonu pod który należy dzwonić by zostać posiadaczem owego cudu. Ale to jeszcze nie wszystko, jeśli zadzwonicie Państwo w ciągu najbliższych 10 minut… dostaniecie zapewne komplet noży całkowicie gratis. Każdy normalny widz włączy pewnie ten kanał żeby zobaczyć czy uda mu się go uruchomić i za chwilę o tym zapomni.

Z punktu widzenia kanału telezakupowego wejście w Ultra HD to czysty zysk. Nawet jeśli liczba klientów nie wzrośnie, to o nazwie zrobi się głośno i ktoś kupi coś za pośrednictwem strony Internetowej, czy zwykłego kanału HD. No właśnie, bo podczas gdy u nas narzekamy na jakość stacji w wysokiej rozdzielczości w Niemczech jest na satelicie aż 10 programów telezakupowych w zwyczajnym HD. O dziwo opłaca im się to bardziej niż zwyczajne nudne Mango w SD. Więc wchodząc w Ultra HD wiedzą, że warto spróbować (szczególnie, że dostają znaczne wparcie od Astry: uplink i kompresję HEVC). Natomiast my jako widzowie pozostajemy w kropce. Choć do końca roku ma być już sześć kanałów w 4K to będą one prawdopodobnie przepełnione powtórkami. Mając więc wybór nowe oferty telezakupów i powtórki lepiej wstrzymajmy się jeszcze z zakupem nowego sprzętu aż będzie co oglądać w Polsce (np. sport na żywo, na razie słyszałem tylko o brytyjskim BT Sport Ultra HD) i trochę stanieje. Dopiero wtedy dzwońmy pod numer podany na ekranie.