Koniec płacenia abonamentu

Koniec płacenia abonamentu

Już od dawna mieliśmy nie płacić abonamentu radiowo-telewizyjnego. Ba wiele osób na tyle słuchało polityków, że nigdy nie rejestrowało odbiorników lub je wyrejestrowywało, dzięki czemu nie wspierali mediów, wykorzystując lukę w systemie. Jednak teraz wreszcie nie płacenie abonamentu może stać się legalnie.
No właśnie. Zamiast uszczelnienia systemu i zbieraniu danych wszystkich użytkowników kablówek, czy platform satelitarnych i ściganie ich za brak płacenia abonamentu, pojawią się dotacje z państwa. Dotacje, które także dla niektórych są kontrowersyjne.
Wszystko przez kwestię wpływu polityków na to co pojawia się w np. w Telewizji Polskiej. W momencie wprowadzenia takiego wsparcia finansowego słowa o propagandzie staną się jeszcze bardziej donośne. No i pozostaje kwestia tego czy Unia Europejska na takie dotacje się zgodzi.
Ci, którzy o tym mówią wskazują na to, że w gruncie rzeczy media te nie są publiczne. Natomiast druga strona dodaje w ustawie kwestię tzw. karty powinności. Czyli oceny przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, czy dany program powinien otrzymać wsparcie. Ocena pod kontem misyjności (coś co wykorzystują w innych krajach).
No i z jednej strony się doczekaliśmy lepszych pieniędzy dla TVP i Polskiego Radia (ma to być od 1,5 do 2 miliardów złotych rocznie) i bezpieczeństwa naszych danych osobowych, a i tak są narzekania. Szczególnie, że jest już kilka krajów, które wspierają publiczne media z PKB. Ostatnio abonament zlikwidowała Dania, będzie tam finansowanie radia i telewizji z podatków. Może więc na razie się wstrzymajmy z ocenami i zobaczmy po prostu jak ten cały system zadziała.