Rynek reklamy telewizyjnej w naszym kraju chyba właśnie dojrzał do pewnych poważnych decyzji. Nikt przecież nie chce promować swoich produktów tam, gdzie po prostu nie ma jego grupy docelowej. Jednak do tej pory sytuacja była jasna. Nie można przecież reklamować się w telewizji rezygnując z promocji w Telewizji Polskiej. A może już można?
Nadawca publiczny w końcu powinien cieszyć się największym zaufaniem i tworzyć programy misyjne w taki sposób, by zainteresowały one wszystkich widzów, bez względu na ich wiek. Obecnym problemem TVP jest to, że nic z powyższą tezą się nie sprawdza. Widownia Telewizji Polskiej po prostu się starzeje, a nie ratuje tego nawet zwiększanie grupy docelowej dla reklamodawców z 18-49 lat na 18-59 lat!
Nic więc dziwnego, że z produktami młodzieżowymi lepiej prezentować się w Internecie. Czyli tam gdzie młodzież jest na co dzień. Trochę inną drogę wybrał jednak salon optyczny Vision Express. Promuje on swoją ofertę okularów przeciwsłonecznych, skierowaną do trochę młodszych odbiorców. Jednak robi to także w telewizji.
Błąd? Skądże, jeśli dobrze wybrane zostaną przerwy ze spotami, przy programach popularnych wśród młodych, to czemu nie (dotarcie do grupy docelowej, będzie też lepsze dzięki wsparciu reklamami w portalach społecznościowych). Szczególnie, że reklamy pojawią się m.in. w Polsacie i TVNie.
A TVP? No właśnie informacja prasowa dość jasno wskazuje, że ze względu na młodsza grupę docelową i próbę dotarcia do osób interesujących się trendami modowymi z reklam w Telewizji Polskiej zrezygnowano!
W związku z tym pojawia się pytanie, czy to pojedynczy przypadek, czy może w przyszłości dość poważny trend, zwracający uwagę na szczegółowe wyniki oglądalności? Nie wykluczam przecież, że inni reklamodawcy także zaczną odchodzić z TVP. W końcu nie ma sensu wrzucać pieniędzy w błoto, jeśli uważamy, że nasz produkt kupią tylko ludzie młodzi (a myśli o tym, że babcia poleci coś wnusiowi, nie ma sensu).
Nie oznacza to, że Telewizja Polska wyjdzie na tym tragicznie. Przecież kleje do protez, czy inne wyjątkowo ciekawe produkty czekają by „zalać” przerwy reklamowe TVP. Tylko ta kwestia zakazu reklam leków i suplementów, trochę problematyczna.

