Wyrównana rywalizacja największych telewizji

Wyrównana rywalizacja największych telewizji

Za nami kolejny tydzień w polskiej telewizji. Oznacza to nowe wyniki oglądalności, które tym razem obracają wszystko o 180 stopni. Rywalizacja pomiędzy największymi kanałami TVP, TVNemi i Polsatem wydaje się być coraz bardziej wyrównana, a do tego dochodzi rychły koniec ramówki jesiennej. Kto w takim razie będzie górą na święta?

To był tydzień taki jak zwykle. Wciąż z programami wchodzącymi w ramach ramówki i tylko minimalnymi zmianami wprowadzonymi przez sport. I to właśnie skoki narciarskie i mecz towarzyski piłkarskiej reprezentacji Polski, przesądziły o zwycięstwie Telewizyjnej Jedynki. Ta choć od dłuższego czasu krytykowana i opisywana ze względu na spadającą oglądalność, tym razem okazała się najpopularniejsza.

Co ważne jest szansa na utrzymanie tej pozycji. Na pewno w tym tygodniu gdy znów zagrają piłkarze, a skoczkowie rywalizować będą na skoczni w finśkim Kuusamo. A co dalej? Wspomniane już wygaszenie ramówek. Czas gdy niewiele która stacja ma coś nowego, a od jakiegoś czasu właśnie ten okres stara się wykorzystać na swoją korzyść Telewizja Polska. M.in. od 2 grudnia czeka nas nowy sezon „Blondynki”.

Przeglądając wyniki oglądalności można jednak zauważyć jedną istotną kwestię. To udziały w rynku poszczególnych stacji. TVP1 jest liderem z 10,39 procenta, przed TVN z 10,06 procenta, Polsatem 9,82 procenta i TVP2 8,49 procenta. Sprawa jest więc wyjątkowo wyrównana, a nawet rezultat lidera jest daleki od wyników sprzed kilku lat (ba tydzień wcześniej do wygranej wystarczało 9,66 procent udziałów).

Po prostu udział największych stacji ogólnotematycznych stale spada. Zyskują mniejsze, specjalistyczne i tematyczne. Zyskuje też Internet i usługi wypożyczalni online. Tę tendencję naprawdę ciężko jest zatrzymać (ratowanie się tworząc kolejne mniejsze stacje przez tych wielkich, nie uznaję za środek zapobiegawczy).

Z czasem może być coraz trudniej i choć z tygodnie na tydzień możemy oglądać przetasowania (poprzednio TVP1 była trzecia, TVN pierwszy, a Polsat drugi), to TVN ma najlepsze perspektywy. Wskazują na to wyniki oglądalności wśród młodszych widzów. 13,31 procent udziałów w grupie 16-49 lat to już blisko dwa razy tyle, ile uzyskuje TVP 1 i TVP2 (kolejno 7,23 procent i 7,02 procent). Natomiast w te święta rewolucji raczej nie będzie. Oglądalność znowu trochę skoczy, a odwiedzając starszych członków rodziny częściej włączymy Jedynkę. Przynajmniej tak jest w zasadzie co roku.