Rynek prasy wciąż przeżywa w naszym kraju ciężkie czasy. Jesteśmy przecież na rozdrożu między czasopismami drukowanymi, a elektronicznymi, a coraz większej ilości czytelnikom wystarczy to co znajdą na portalach internetowych, blogach itp. Coraz częściej więc nowe tytuły skierowane są specjalnie dla osób starszych, którzy jeszcze tradycyjnie chodzą do pobliskich kiosków, tydzień w tydzień kupując prasę.
Na czele sprzedaży w naszym kraju wciąż jest „Tele Tydzień”. Jednak nawet ten najpopularniejszy program telewizyjny traci powoli czytelników (obecnie sprzedaje się 762 tysięcy egzemplarzy tego tygodnika). Z czołowej dziesiątki zyskały jedynie „Chwila dla Ciebie” (7,45%) i „Dobry Tydzień” (4,96%).
Co więc zrobić, by się ratować i poprawić trochę sprzedaż. Na pewno warto poszukać nowych punktów dystrybucji, czyli zwiększyć dostęp do naszych czasopism. Skoro kioski już nie wystarczają, to przydałoby się trafić w miejsca lubiane przez Polaków i stosunkowo często odwiedzane. No i tu przechodzimy do sieci sklepów Biedronka.
Te najpopularniejsze w naszym kraju, portugalskie, dyskonty do tej pory stroniły od prasy. W zasadzie jedyne dostępne w nich tytuły to te, które sklep sam wydaje (mowa o telewizyjnej „Kropka TV” i czasopiśmie „Moje smaki życia”). Teraz jednak szansa, że to się zmieni.
Do Biedronki, dosłownie stara się dostać wydawnictwo Bauer. W tym momencie testowo w wybranych sklepach znanej sieci, można już trafić na wspomniany wcześniej „Tele Tydzień”, a także „Świat kobiety” i „Życie na Gorąco”.
Ważnym określeniem jest tutaj „testowo”. Nie podjęto na razie jeszcze decyzji, czy sprzedaż czasopism w Biedronce to dobry pomysł. Sieć chce jedynie sprawdzić na przykładzie wybranych dyskontów, czy czasopisma będą się tam dobrze sprzedawać. Jeśli tak to pewnie nie tylko Bauer, ale i inne wydawnictwa będą miały okazję zwiększyć swoją sprzedaż oferując gazety osobom, które przyjdą coś kupić do jednego z ponad 2600 sklepów, znajdujących się blisko ich domów.
Nie trudno więc przyznać, że Biedronki mogą dać wydawcom prasy naprawdę dużą szansę. Szansę, by przynajmniej na jakiś czas ograniczyć straty z czasopism drukowanych. Czas niezbędny, by pomyśleć nad nowymi rozwiązaniami przyciągnięcia do siebie czytelników, głównie w Internecie.

