Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji podjęła pierwszą decyzję w sprawie tzw. muxu 8, czyli kolejnej paczki programów w naziemnej telewizji cyfrowej. Zrobiła to przed końcem czerwca 2014 roku, zgodnie z czasem jaki nakładała na nich ustawa (ponieważ należy przypomnieć, że EmiTel rozważał w razie opóźnień wniesienie pozwu do sądu). Co więc postanowiono?
Oddać cały multipleks ósmy na potrzeby Telewizji Polskiej, jednak z pewnymi obwarowaniami. Mają na nim znaleźć się tylko kanały HD i to programów, które są już dostępne na mux 3. Jednak nie oznacza to braku nowych stacji, ponieważ wersje SD powinny z niego zniknąć 30 dni od włączenia HD na nowych częstotliwościach. W praktyce wygląda to tak, że na dotychczasowym multipleksie Telewizja Polska będzie mogła w zamian umieścić więcej swoich kanałów tematycznych. Decyzja oczywiście podoba się TVP, ale należy podjąć kilka istotnych kwestii, jakie niesie za sobą te decyzja KRRiT.
Po pierwsze nie jest ona jeszcze wiążąca, czyli to tylko opinia przekazana Urzędowi Komunikacji Elektronicznej. UKE będzie musiało przeprowadzić tzw. konsultacja społeczne i dopiero po nich rozpocząć ostateczną procedurę w sprawie muxu 8. Tym samym swoje głosy sprzeciwu wobec nowej częstotliwości dla TVP wyrażą na pewno komercyjni konkurenci.
Druga sprawa to zagadnienia techniczne dotyczące multipleksu. Z jednej strony powinien on być w nowszym systemie DVB-T2 (pozwalającym na większa pojemność i tym samym lepszą jakość i większą ilość programów HD). Z drugiej oznaczałoby to problemy dla odbiorców i w 90% przypadków kupowanie nowych dekoderów (co nie sprzyjałoby TVP, która straciłaby oglądalność kilku swoich stacji tematycznych). A należy pamiętać jeszcze o tym, że mux 8 będzie na niskich częstotliwościach, a część dekoderów i tak ich nie obsługuje.
Trzecia kwestia to oferta. Przyjmijmy, że TVP otrzyma ten multipleks i będzie on w dotychczasowym DVB-T MPEG4 (co zmniejszyłoby problemy odbiorców). To z pewnością nie przeniesie tam TVP1 HD i TVP2HD (bo jednak zmniejszyłoby to zasięg najważniejszych stacji Telewizji Polskiej). Czyli potencjalne programy w HD to TVP Info, TVP Kultura, TVP Rozrywka, TVP Historia, TVP Regionalna i TVP Polonia. Tylko one są w chwili obecnej na multipleksie trzecim i nie mają wersji w wysokiej rozdzielczości. Dla minimalnej porządnej jakości przyjęło się, że jedna stacja HD to dwie SD, a DVB-T MPEG4 daje możliwość umieszczenia 8 kanałów SD. Jednak TVP korzysta obecnie z multiplekserów pozwalających na 6 programów SD i dwóch HD. Ten skomplikowany wywód należy skończyć tym, że na upartego na MUX 8 zmieściłoby się aż 5 kanałów wysokiej rozdzielczości (choć ich jakość byłaby bardzo niska).
Tak czy siak takie rozwiązanie sprawia, że z trzeciego multipleksu znikają cztery lub pięć stacji, a na ich miejsce mogą pojawić się nowe. To dałoby możliwość powrotu do projektów takich jak TVP Dokument, TVP Film, TVP Natura, a nawet dawno niedziałającą Tylko Muzykę. Z drugiej strony widzowie z chęcią zobaczyliby programy dotychczas nie nadające bezpłatnie. A są wśród nich TVP Sport, TVP Seriale, czy po najbliższych zmianach TVP Premium. Zawsze w ofercie mogłaby znaleźć się nadający już w Internecie TVP Parlament, albo miejsce byłoby zachowane dla programów specjalnych (jak kilkudniowe TVP Żagle, Jan Paweł II, 25 lat Wolności, Dwa Teatry). Możliwości jest więc sporo i niestety wydaje mi się, że bardziej opłacalne ze względu na wpływy z reklam jest pojawienie się nowych stacji, niż dotychczas nadawanych.
Tyle, że całość to tylko gdybanie, bo może się okazać, że np. multipleks podzielony będzie na pół, tak żeby nadawały Polsat HD i TVN HD. Jednak więcej na ten temat dowiemy się dopiero po konsultacjach społecznych. Przy czym apeluję o wysyłanie swoich propozycji do Urzędu, bo prawo do tego ma każdy z nas, a nie tylko firmy i nadawcy.
