Choć w święta oglądaliśmy średnio o 9 minut mniej telewizji niż w roku ubiegłym, to i tak od większości dostępnej w polskich stacjach ramówki woleliśmy ponownie Kevina, który został sam w domu. Film z 1990 roku zgromadził aż 4,09 mln widzów, deklasując konkurencję nie tylko w Wigilię (druga najpopularniejsza audycja miała tego dnia o ponad milion widzów mniej), ale i zyskując w stosunku do 2014 roku 600 tysięcy zwolenników.
Jedynymi poważnymi rywalami filmu, który znamy już na pamięć, były programy informacyjne Telewizji Polskiej. „Teleexpress” drugiego dnia świąt obejrzało 3,99 mln Polaków, a „Wiadomości” dzień wcześniej 3,89 mln (w Wigilię 2,86 mln).
Pomimo sukcesu Kevina to nie Polsat, a TVP1 zostało największym zwycięzcą tegorocznych świąt. Jedynka uzyskała udział na poziomie 12,2 procenta (ze średnią oglądalnością 1,04 mln), Polsat był drugi z udziałem 9,26%, TVN trzeci (8,73%),a TVP2 czwarta (8,1%). Tak naprawdę jednak w porównaniu z poprzednim rokiem, z wielkiej czwórki polskiego rynku medialnego, zyskał tylko Polsat (najwięcej straciła Dwójka, bo blisko 3% udziału). Swoją szansę na święta wykorzystały dotychczas mniej oglądane stacje. Lepsze wyniki uzyskały bowiem piąty TVN7, szósty TV Puls, ósme TVP Info, dziewiąta TVP Rozrywka i dziesiąty TVN24.
W czym leżał sukces Telewizji Polskiej w święta. Przede wszystkim w bardzo słabych, powtórkowych propozycjach wielu kanałów. Poza tym Jedynkę oglądamy w te dni jako najbardziej uniwersalny program dla całej rodziny (o wiele częściej wybierany przez starszych widzów i to do nich dostosowywaliśmy się przy wigilijnym stole).
Wygranymi świąt można uznać także specjalne wydania „Jaka to melodia” (3,54 mln widzów), „Rolnik szuka żony” (3,48 mln), czy tradycyjny Sport po „Wiadomościach” (3,21 mln). Polsat był natomiast pierwszym wyborem jeśli chodzi o wspólne śpiewanie kolęd. Bowiem „Wielkie kolędowanie z Polsatem” śledziło 2,96 mln Polaków, a „Jasnogórskie kolędowanie z Polsatem” 2,56 mln. Jedynymi pozycjami z oferty TVN, które znajdziemy w świątecznych zestawieniach są „Fakty” (2,41 mln) i film „Red2” (czwarty w komercyjnej grupie 16-49 lat). Zaś wynik Dwójki uratowała „Familiada” (2,64 mln) i specjalny program kabaretowy Kabaretu Skeczów Męczących (2,62 mln i pozycja lidera w grupie komercyjnej w pierwszy i drugi dzień świąt).
Teraz pora już na pojedynek sylwestrowy. Pojedynek trzech koncertów z prawie tymi samymi gwiazdami muzycznymi co zawsze. Jednak o tym napiszę już jutro, a to czy również tu złoty strzał będzie należeć do Polsatu oraz czy liderować będzie Telewizja Polska, dowiemy się już w nowym roku (gdy każdy nadawca pochwali się swoimi wynikami).
Przeczytaj też:
– 25-letni film z najdroższymi reklamami w grudniu
– Kevin znowu zadziałał (podsumowanie oglądalności świąt 2013)
