Ile ludzi widziało mecz? Czyli o oglądalności

Ile ludzi widziało mecz? Czyli o oglądalności

W gruncie rzeczy wszyscy wiemy, że dla stacji telewizyjnych najważniejsza jest oglądalność. Nawet jeśli jakieś kanały udają, że nie interesują ich słupki oglądalności, albo denerwują się, że publikowane wyniki ich nie zadowalają, to i tak wiedzą, że to na tej podstawie będą mogli sprzedać za mniejsze lub większe pieniądze, reklamy.

Co jest więc najczęściej po ciekawym wydarzeniu lub programie telewizyjnym. Media publikują wyniki oglądalności, a tymi najlepszymi stacje się chwalą (oczywiście najlepiej takimi im najbardziej pasującymi). Im więcej ludzi przed telewizorem, tym prestiż większy, a zwykły Kowalski nie zawsze wie co dane skróty, przy opublikowanych cyferkach, oznaczają.

W ostatnią niedzielę na antenie stacji Eleven mieliśmy transmisję z prawdziwego piłkarskiego święta. W Gran Derbi Real Madryt podejmował FC Barcelonę. Mecz to wyjątkowy także z historycznego punktu widzenia, a i tym razem emocji nie brakowało (2:3). Dlatego też można było się spodziewać, że nawet nie największy kanał sportowy uzyska wyjątkowy wynik oglądalności.

Średnio 311 tysięcy Polaków zasiadło przed telewizorem z włączonym Eleven, na czas wspomnianego meczu. To oczywiście rekord tego kanału (w całej jego historii). Należy również dodać, że w najlepszym momencie w grupie najważniejszej dla reklamodawców (16-49 lat) uzyskał wysokie udziały na poziomie 2,03%. Ten moment przypadł na drugą połowę, gdy średnia wyniosła ponad 321 tysięcy widzów.

Jak więc widzimy wyniki naprawdę znakomite, jak na dodatkowo płatny kanał. Jednak najwidoczniej dla nadawcy i to było za mało. Jeśli bowiem weszliśmy na Twittera Eleven i nie przeczytaliśmy w całości informacji prasowej z wynikami oglądalności, naszym oczom ukazała się wiadomość, że „Mecz Real Madryt v FC Barcelona obejrzało łącznie ponad 482 tysiące widzów”!

Skąd ta liczba? Pewnie niektórzy pomyśleli, że dodali sobie abonentów Internetowych i po problemie. Jednak 482 tysiące również pojawiają się w informacji prasowej, ale z dopiskiem Reach (lub jak kto woli RCH). Czyli zasięg lub co najwyżej liczba osób, które przez co najmniej minutę w badanym okresie oglądała tę stację. Ogólnie mówiąc coś co rzadko się podaje, bo zdarzało się, że RCH Jedynki wynosiło 15 milionów, a w średniej przekładało się to na trochę ponad 650 tysięcy widzów!

Dlatego pamiętajmy, że najważniejsza jest średnia oglądalność, a wszystkie informacje również te w Internecie należy sobie dokładniej sprawdzić (nie mówiąc o możliwości zdobycia wiedzy z zakresu ważnych pojęć). Dodam jednak, że Eleven podał wszystko tak jak trzeba, a zagalopowała się jedynie osoba puszczająca Tweet (nie dopisując skąd były te 482 tysiące).