Podczas gdy u nas telewizja pokazuje festiwal w Opolu, niemiecki Eins Plus HD transmituje coś o wiele ciekawszego, czyli Rock am Ring. Dlaczego ciekawszego? Bo na scenach (tak trzech, nie jednej) występują największe gwiazdy muzyki rockowej, a impreza jest pod gołym niebem ze spontanicznie reagującą widownią. Transmitowane są także kulisy, dzięki czemu można poczuć atmosferę podobną do tego co dzieje się np. na Przystanku Woodstock.
Zacznijmy od tego, że normalnie za uczestnictwo w takim festiwalu trzeba płacić co najmniej kilkaset złotych za bilet. Tu oglądamy wszystko za darmo w doskonałej jakości obrazu i dźwięku. Transmisje przeprowadza jedna z odnóg publicznej telewizji niemieckiej, która w odróżnieniu od naszej ma aż za dużo pieniędzy, dlatego nie żal im na sprawianie takiej niespodzianki ludziom z całego świata.
Dlaczego z całego świata? Po pierwsze festiwal pokazywany jest na wspomnianej stacji Eins Plus i Eins Plus HD, dostępnej bezpłatnie na satelicie Astra 19,2E. Co daje możliwość oglądania każdemu w Europie będącemu w jej zasięgu. Natomiast prawdziwym hitem jest darmowy stream Internetowy. Co pozytywnie może zaskakiwać, dostępny dla każdego, czyli bez jakichkolwiek ograniczeń geograficznych. Widać to po komentarzach osób dziękujących kanałowi z Rosji, Kazachstanu, Ukrainy, Hiszpanii, Irlandii, USA i wielu wielu innych.
Mamy więc do czynienia w zasadzie z rewolucją w dostępie do muzyki. Dlaczego w zasadzie? Bo to nie pierwszy rok gdy tak obszernie pokazywany jest Rock a Ring. W dobie walki z piratami i ostrym prawem autorskim, po raz kolejny powtórzę, że udostępnienie możliwości uczestniczenia w takiej imprezie całemu światu bez dodatkowych opłat jest niesamowite.
Transmisje od piątku do niedzieli zaczynają się o godzinie 18, a kończą o 3. Są również powtórki z poprzednich lat, więc przy dobrej muzyce można spędzić prawie cały dzień. Wielu może się wydawać, że pewnie zespoły słabe, skoro zgodziły się na transmisję na żywo. Nic bardziej mylnego, po prostu niemiecka telewizja sypnęła trochę więcej groszem, by wielu do tego przekonać. Iron Maiden, The Offspring, Kings of Leon, Kasabian, Nine Inch Nails, Queens of the Stone Age, Linkin Park, Slayer oraz Metellica to tylko najbardziej znane z występujących na festiwalu.
Wczoraj raczyłem się koncertem Linkin Park i po prostu się nie zawiodłem. Przypomnienie największych przebojów zespołu w połączeniu z kilkoma nowszymi sprawiło w zachwyt nie tylko mnie, ale i całą publiczność zgromadzoną pod gołym niebem. Była energia, wspólne śpiewanie (momentami krzyczenie!) i długotrwały bis. Całość można było spędzić z pogłośnionym kinem domowym i czuło się atmosferę u siebie w domu. Pomimo, że wiadomo, iż obecność pod sceną na żywo jest jednak minimalnie lepsza, ze względu na różnice w widoczności i większy tłum wokoło.
No i coś jeszcze ważnego, czyli doskonała realizacja. Można było przecierać oczy ze zdumienia, że to jest na żywo. To co wyczyniali kamerzyści i reżyser przechodziło ludzkie pojęcie. Ujęcia i przełączanie między kamerami było tak doskonałe, jakbyśmy oglądali montaż z koncertowego DVD (gdzie przecież później można wybierać lepsze ujęcia).
Kto więc jeszcze się zastanawia jak spędzić dzisiejszy wieczór przed telewizorem, niech włączy Eins Plus HD lub stream Internetowy i zobaczy Mettalicę. Równocześnie swoje wrażenia może przesyłać na twitterze, bo dużo z komentarzy od zwykłych widzów pojawia się podczas koncertu na dole ekranu. A potem można się chwalić, że mój wpis był w telewizji podczas takiego wydarzenia.
