Polsat będzie rządził naziemną telewizją cyfrową

Polsat będzie rządził naziemną telewizją cyfrową

Miały być nowe programy, większa konkurencja, nowi nadawcy (którzy do tej pory nie mieli szansy nadawać naziemnie i być dostępnym dla milionów Polaków). A jak jest, wszyscy widzą. Mniejsi powoli znikają, a więksi stają się coraz bardziej potężni. To smutna charakterystyka naziemnej telewizji cyfrowej w naszym kraju.

Na początku mieliśmy z góry ustalone zasady. Dotychczas nadający analogowo nadawcy komercyjni, mieli otrzymać po drugim programie dla siebie. I tak Polsat zaczął od Polsat Sport News (obecnie Super Polsat), TVN od TVN7, TV4 od TV6, a Puls od Puls2. W tym samym czasie Telewizja Polska otrzymała cały multipleks dla siebie (w końcu wcześniej nadawała Jedynkę, Dwójkę i TVP Info). Resztę mieli stanowić nowi nadawcy, których najwidoczniej koszty przerosły.

Najnowsza transakcja to kupno przez Polsat od Grupy ZPR (tej, która z tych przysłowiowo nowych nadawców naziemnych miała najwięcej stacji) Polo TV, Eska TV, a także 34% udziałów (z możliwością ich powiększenia) w Fokus TV i Nowa TV (warto również zauważyć kupno kanałów spoza dvb-t Eska TV Extra, Eska Rock, Vox Music TV).

Takie zakupy Polsatu na koniec roku sprawiają, że staje się on dosłownie hegemonem na rynku naziemnej telewizji. Ma już wpływ na przynajmniej osiem z nich, a należy jeszcze pomyśleć o ATM Rozrywka, która potrafi pokazywać powtórki np. seriali, które kojarzymy również z Polsatem.

Po drugiej stronie jest Telewizja Polska również z ośmioma, a także TVN z trzema, po zakupie TTV. Czyli w gruncie rzeczy z 27 kanałów ogólnopolskich tylko trzej nadawcy posiadają wpływ na 19, a być może nawet 20. Do tego czwarty Puls ma swoje dwie stacje. No to gdzie są Ci nowi nadawcy?

Nie ma zniknęli, wynieśli się z rynku. Taka Agora, czym prędzej pozbyła się stacji Metro na rzecz Discovery, a Wirtualna Polska dosłownie tnie koszty i już pozbyła się programów newsowych i związanych z nimi dziennikarzy. A przyszłość? Wciąż czekamy na dwa kolejne kanały od Telewizji Polskiej na ósmym multipleksie, więc wpływ tych co rządzą rynkiem będzie procentowo jeszcze większy.

Biednemu zawsze wiatr w oczy. 7 mln złotych rocznie za nadawanie na mux 8 to przecież za dużo. Natomiast bogaty staje się coraz bogatszy (Polsat przejmując Polo TV przyznaje się do porażki stacji Disco Polo Music, ale przejmuje najpopularniejszy kanał muzyczny w naszym kraju, która potrafiła zarobić rocznie z reklam 255 milionów złotych!). Trochę to smutne, ale prawdziwe. Najwidoczniej skoro coraz mniej ludzi ogląda telewizję, to duzi gracze robią wszystko by mieć pewność, że oglądamy ich kanały (a przecież jeszcze zarabiają jako pośrednicy w sprzedaży reklam do małych stacji tematycznych).