Sławomir traci w Jedynce

Sławomir traci w Jedynce

Nie każda zmiana jest dobra. Nie tak dawno Telewizja Polska ze względu na ogromną popularność Sławomira (bez którego nawet Sylwester TVP ni byłby sukcesem) postanowiła przenieść jego muzyczny show z Dwójki do Jedynki. Teraz już wiadomo, że to nie była najlepsza decyzja.

Wyniki oglądalności dość jasno pokazują stratę w widowni Big Music Quiz. W TVP2 program gromadził przed telewizorami 1,6 mln widzów, a już w TVP1 zaledwie 1,17 mln. Czyli ponad 400 tysięcy ludzi zrezygnowało ze śledzenia muzycznych zagadek z gwiazdami.

Samo przeniesienie programu Sławomira do Jedynki po prostu nie mogło się udać. Wprost absurdalnym pomysłem jest tak duża zmiana w przypadku nowości w ramówce Telewizji Polskiej. Przecież widzowie nawet nie zdążyli się przyzwyczaić do pory emisji, a ta również uległa zmianie.

Zmiana z Dwójki do Jedynki to jedno, a przełożenie show z niedzieli zaraz po godzinie 20, na piątek po 21:30, to drugie. Po prostu za dużo tych zmian, by zwykły widza zdołał je zauważyć i zapamiętać (jakkolwiek dobra by nie była kampania informacyjna takiego zdarzanie). Do tego jakaś część mniejszej oglądalności, może być spowodowane zwykłym znudzeniem i zainteresowaniem tylko pierwszymi odcinkami. Z taką widownią śledząca coś na początku tylko z ciekawości, to przecież zmora wszystkich programów telewizyjnych.

No i jeszcze jedna kwestia. Jak można przez lata budować pozycję swoich stacji telewizyjnych, ich styl, po to by szybko to zmieniać. Dwójka zawsze będzie mi się kojarzyć z rozrywką, teleturniejami, a także po prostu luźniejszymi gatunkowo programami. A tu ktoś chce wszystko zmienić, przenosząc kolejne audycje do, z punktu widzenia widza, poważnej Jedynki. I to tylko po to by ratować słupki oglądalności (najczęściej programów towarzyszącym tym potencjalnie ciekawszym emisjom).