Sondaże kłamią (tak przynajmniej twierdzi zawsze opozycja w każdym kraju). Kiedy więc słyszymy, że ktoś narzeka na prognozowane wyniki wyborów, czemu nie popatrzeć na zupełnie inne dane. Dane telewizyjne.
Mogłoby się wydawać, co ma piernik do wiatraka. Jednak to jakie mamy nawyki telewizyjne, również może wiązać się z naszymi opiniami wyborczymi (choć z drugiej strony każdy telewidz nie zostanie zmuszony do ostatecznego pojawienia się przy urnach i głosowania).
Dlatego Agencja Mediowa MEC przygotowała bardzo ciekawe badanie odnośnie oglądalności dwóch flagowych programów informacyjnych w naszym kraju. „Wiadomości” Telewizji Polskiej i „Faktów” TVN. Oba serwisy mają swoich silnych zwolenników, a raczej mały jest odsetek tych, którzy wierząc jednemu z nich dla sadystycznej przyjemności oglądają drugi.
Oglądalność „Wiadomości” i „Faktów” (a raczej udziały telewizyjne w trakcie ich trwania) w omawianym badaniu podzielono na województwo, co tylko wzmaga uczucie, że mówimy o czymś w stylu sondażu. No i wyszło z tego, że informacje od TVP najchętniej śledzą mieszkańcy Podlasia (31,7% udziałów). Zaś TVN może liczyć na zwolenników na Śląsku (28,1% udziałów). Tam są też największe różnice pomiędzy obiema stacjami.
Ogólnie „Wiadomości” prowadzą także w podkarpackim (30,3%), lubelskim (28,5%), Świętokrzyskim (28,5%), a także minimalnie w dolnośląskim (21,3% to tylko o 0,2% udziałów więcej jak TVN). „Fakty” oprócz Śląska mogą liczyć na województwo łódzkie (27%), zachodniopomorskie (24,3%), kujawsko-pomorskie (23,6%), mazowieckie (22,7%), wielkopolskie (22,5%), opolskie (21,7%), pomorskie (21%), warmińsko-mazurskie (20,4%) i minimalnie lubuskie (15,8%, czyli o 0,6% lepiej jak TVP). W Małopolsce mamy natomiast remis (26,3%).
To jednak nie wszystko bo od razu podano także różnice, a raczej spadki i zyski w oglądalności w poszczególnych województwach, porównując pierwsze półrocze 2016 i 2017 roku. Obecna w „Wiadomościach” propaganda najbardziej zniechęciła Wielkopolan (-31%), Ślązaków (-25%) i mieszkańców ;ubuskiego (-22%) i kujawsko-pomorskiego (-20%). Natomiast zainteresowała w lubelskim (+18%) i pomorskim (+10%). W tym samym czasie „Fakty” straciły widzów głównie na Lubelszczyźnie (- 24%) i na Pomorzu (-18%), zaś zyskał na Podlasiu (aż 32%) i w kujawsko-pomorskim (12%).
Od razu zauważono też, że oglądalność „Wiadomości” spadła aż w 11 z 14 województw, w których w wyborach wygrało rządzące Prawo i Sprawiedliwość. Można więc mówić, że to mało ważne badanie, ale wnioski z jego wyników nasuwają się same. Telewizja jest bardzo ważna w kształtowaniu naszych poglądów politycznych. Natomiast tendencje z oglądalności, jakkolwiek śmiesznie to nie brzmi, mogą być czymś w stylu ciekawszej prognozy wyborczej.

