Program „Twoja twarz brzmi znajomo”, w którym znane osoby charakteryzowane są na gwiazdy muzyki, z marszu zdobył ogromną popularność. Średnia oglądalność ponad 3 milionów widzów w paśmie po 22 na Polsacie, mogła wzbudzić ogromną zazdrość wśród konkurencyjnych stacji. Najszybciej zareagowała jednak Telewizja Polska.
I tak na antenie nadawcy publicznego pojawi się program łudząco podobny do show Polsatu. Co więcej na świecie jest to główny konkurent dla „Twoja twarz brzmi znajomo”. A u nas nie trudno o głosy związane z małpowaniem i podbieraniem sobie widzów przy pomocy audycji, która na pewno się sprawdzi.
Jednak czy takie działanie to nowość? Nie. Najgorzej było na początku świetności „Tańca z gwiazdami”. To wtedy konkurencja zaczęła pokazywać „Jak oni śpiewają?”. „Gwiazdy na lodzie”, w cyrku i robiące różne inne rzeczy. Jeśli więc teraz można mówić o kopiowaniu, to aż tak źle już nie jest (chyba, że w zakresie seriali paradokumentalnych).
Myślę, że warto powiedzieć coś o nowym programie Dwójki „SuperSTARcie”. Po pierwsze trzy tygodnie temu start show zapowiadano najwcześniej na wiosnę przyszłego roku. Wystarczyło jednak popatrzeć na wyniki oglądalności, swoje i konkurencji (bardzo słabo wypada „The Voice of Poland”), by znacznie przyspieszyć prace. I tak kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że polska wersja „The Ultimate Entertainer” rusza już na początku października!
Po drugie, proste zasady. Znani uczestnicy wcielają się w gwiazdy. To znaczy mają zaśpiewać nie swoje przeboje, ale w odróżnieniu od „Twoja twarz brzmi znajomo” nie są charakteryzowani na kogoś kim nie są. Poza tym utwory pochodzą z najróżniejszych stylów muzycznych. Występy są oceniane przez jury, ale główną decyzję podejmują widzowie SMS-ami. No i po każdym odcinku ktoś odpada.
Po trzecie, widać szybkość w tworzeniu programu. To znaczy nie znamy jeszcze listy uczestników. Oficjalnie potwierdzono Reni Jusis, Rafała Brzozowskiego i Katarzynę Wilk. Silnym punktem „Super STARcia” będą na pewno jurorzy. A są nimi legendarny dziennikarz Wojciech Mann, producent Marcin Bors i jeszcze jeden juror zmieniający się w każdym odcinku (a będą to m.in. piosenkarki Kayah, Katarzyna Nosowska, czy Urszula Dudziak).
Podsumowując można powiedzieć, że decyzja Telewizji Polskiej o wprowadzeniu tego programu jest wręcz doskonała. To znaczy „Super STARcie” jest skazane na sukces, a co więcej nadawca zarobi w nim na głosach widzów. Całość pokazywana ma być w piątki o 21.05, co sprawia, że show będzie głównym rywalem „Tańca z gwiazdami”. Pozostaje jednak pytanie, na które jeszcze nie znamy odpowiedzi. Czy widz nowy program polubi? Bo ile razy można oglądać w telewizji prawie to samo?
