Telewizja satelitarna w Średniowieczu, czyli takie rzeczy tylko w Polsce

Anteny satelitarne potrafią zdobić wiele najróżniejszych budynków na całym świecie. Są miejsca gdzie ich montaż jest w ogóle zakazany. Nie mam w tym wypadku na myśli Iranu, w którym czasze są konfiskowane i masowo niszczone, ale też różne lokalizacje zabytkowe także w naszym kraju.

W takim wypadku wiele osób zagranicą korzysta z tzw. anten płaskich obchodząc dzięki temu prawo. Te choć dużo droższe (i zastępujące tylko mniejsze czasze) właściwie oklejone można stylizować na panele słoneczne, które już zakazane nie są.

Jednak w Polsce o subtelność wyjątkowo ciężko. Ostatnio ktoś miał znakomity pomysł, ale też zdrowo przesadził. Kilka anten (zupełnie niepasujących kolorystycznie) pojawiło się bowiem na części pozostałości po XIII wiecznym Zamku Gryf na Dolnym Śląsku. Natomiast informacje o pozwoleniu na ich zawieszenie są sprzeczne. Obecny właściciel (fundacja) twierdzi, że je uzyskał, a odmiennego zdania jest konserwator zabytków.

Ciekawsze jest jednak to po co w takim miejscu telewizja satelitarna? Przecież to ruiny i trudno uwierzyć w to, że są zamieszkane przez jakiegokolwiek telemaniaka. Chyba, że czegoś nie wiemy i np. wesoła Brunhilda (czy inny ewentualnie straszący w okolicy duch) spędza wieczory przy TVP, Polsacie, czy TVNie. Tak więc dekoracja wybitna, gdyż komponuje się doskonale z ciemnymi czasami Średniowiecza.

A tak na serio mówi się o tym, że anteny powieszono w celach zarobkowych (szczególnie, że są to trzy czasze satelitarne ewidentnie ustawione na różne pozycje i panele Internetowe). Całość sprytnie schowano, w taki sposób że odwiedzający zabytek patrząc z daleka zapewne niczego nie zauważą (tak jak niczego mogły nie zauważyć osoby kontrolujące to miejsce).

Mimo wszystko już teraz mówi się o stratach. W końcu jakoś trzeba było uchwyty anten wmurować lub przykręcić. No, ale może przewrotnie w czasie gdy interaktywność muzealnych obiektów jest w cenie, powstał jedyny taki zabytek na świecie, który wszyscy będą chcieli zobaczyć. Oto przed Państwem ruiny 700-letniego Zamku z telewizją i Internetem.