Zastanawialiście się kiedyś jaki jest tradycyjny dzień Polaka korzystającego z mediów? Otóż najwięcej czasu spędzamy przed smartfonem (6-18), a od 18 do 24 króluje wciąż telewizja. Jedynym okresem gdy częściej słuchamy radia jest moment dojazdu do pracy (6-9 rano). To wtedy to tradycyjne medium pokonuje komputer, który przez resztę dnia jest naszym drugim wyborem. Przynajmniej tak wynika z badań Mullenlowe Mediahub dla portalu Wirtualnemedia.pl.
Przejdźmy jednak do tej zwyczajnej telewizji, towarzyszącej nam głównie po godzinie 18. Pomimo ciągłego rozwoju Internetu (szybszego i teoretycznie dostępnego dla każdego, biorąc pod uwagę zasięg), a także sporych możliwości w wyborze źródeł informacji, to wciąż telewizor i ludzie w nim występujący są dla nas autorytetem.
Gdy CBOS zapytał Polaków skąd czerpią swoje informacje o świecie, bez zawahania wskazano na telewizję (64%, a Internet uzyskał zaledwie 21%). Oczywiście najważniejsze są dla nas programy informacyjne i publicystyczne, ale w ich względzie doszło już do pewnych zmian.
Okazuje się, że rośnie nasza nieufność względem programów informacyjnych. W tym momencie są one niewiarygodne dla 32% (to wzrost aż o 20 punktów procentowych w stosunku do 2012 roku) ankietowanych, a wiarygodne dla 34% (spadek o 16 w stosunku do 2012 roku).
Natomiast jakie są najpopularniejsze stacje telewizyjne, jeśli chodzi o informowanie Polaków? W zasadzie po równi. Najwięcej wskazań dla TVN i TVN24 (łącznie 71%), później TVP1, 2 i Info (69%), a także Polsat i Polsat News (66%).
Wszystko wskazuje na to, że wielkie znaczenie dla tych wyników miały nie tak dawne zmiany w Telewizji Polskiej. Ponieważ aż 64% badanych wskazało, że TVP sprzyja rządowi (cztery lata temu 30% tak twierdziło). Tymczasem TVN jest niewiarygodny dla 23% ankietowanych (wzrost o 7 punktów procentowych), a Polsat 17% (wzrost o 4 punkty procentowe).
Nietrudno zauważyć, że telewizja cieszy się wciąż taką popularnością również dzięki mniejszym miejscowościom i osobom starszym, które po prostu nie mają chęci korzystać z Internetu. Co tylko pokazuje, że tak długo jak będzie to najistotniejszy elektorat, to różne stacje telewizyjne w mniejszy lub większy sposób będą za jakąś z opcji politycznych, bo to się opłaca (wystarczy, że zakończę informacją, iż telewizja to najważniejsze źródło informacji dla 76% wyborców deklarujących poparcie PiS i 63% będących za PO).

