Wracają Milionerzy

Wracają Milionerzy

Ponad rok temu w badaniach agencji mediowej MEC 1900 polskich Internautów otrzymało zadanie. Mieli wskazać jakich programów w obecnej telewizji najbardziej im brakuje. Kto wtedy wiedział, że niedługo potem Telewizja Polska zdecyduje się reaktywować wiele produkcji znanych z lat minionych (m.in. „Sonda”, „Teleranek”, czy „Pegaz”). Jednak to nie ich najbardziej oczekiwali badani.

Pierwsze miejsce przypadło „Milionerom” i to na ten teleturniej wskazało 27% badanych. Teraz Ci wszyscy tęskniący za tym programem mogą wreszcie się ucieszyć. Portal Wirtualne Media pisze bowiem o zaawansowanych negocjacjach, mających sprawić, że „Milionerów” zobaczymy ponownie już w nowym roku.

Co ciekawe producent teleturnieju zaproponował go największym stacjom telewizyjnym w naszym kraju, ale tym razem nie będzie transferu (jak w przypadku „Tańca z gwiazdami”). „Milionerzy” poniwnie pojawić się mają w stacji TVN, a prowadzącym miałby być jedyny odpowiedni kandydat do tej roli, czyli oczywiście Hubert Urbański.

To on jest symbolem „Milionerów”. Zarówno tych pierwszych (emitowanych od 1999 do 2003 roku), które przeszły do legendy polskej telewizji, jak i drugich (pokazywanych między 2008, a 2010 rokiem), trochę słabszych choć w lekko innej formule (m.in. mniej pytań i dodatkowe koło ratunkowe).

Oficjalnym powodem końca emisji teleturnieju było odejście Urbańskiego do Telewizji Polskiej. Bo tak naprawdę na wysoką oglądalnośc „Milionerzy” nigdy nie narzekali. Średnia oglądalność wszystkich sezonów wyniosła 2,64 mln, a rekord padł w 2008 roku gdy blisko 5 mln Polaków włączyło telewizor by usłyszeć pierwsze pytanie o milion (cały rok zakończył się najlepszą średnią 3,22 mln widzów). Ba oglądalność cały czas rosła przed samym zakończeniem emisji!

Otwarte pozostaje pytanie czy powrót będzie udany? Przecież nie wszystkie wracające po latach programy potrafiły odnaleźć się w nowej rzeczywistości, chociażby większej konkurencji kanałów tematycznych. W przypadku „Milionerów” duże znaczenie może mieć pora nadawania. Nie wiadomo czy będzie to jak ostatnio niedziela godzina 18, czy może ktoś w TVN zdecyduje się spróbować pokazać tej teleturniej w tzw. „prime-timie”.

No właśnie teleturniej. To akurat format ostatnio w naszej telewizji bardzo zaniedbany. Nowych produkcji tego typu mamy jak na lekarstwo, a i tych wciąż nadawanych jest niewiele. Tym samym sporą szansą dla „Milionerów” jest to, że nie mówimy o kolejnej rywalizacji wokalistów (powrót „Idola” powinien być o wiele trudniejszy), tylko czymś czego w ramówkach stacji trochę brakuje. Jeśli więc dodać do tego wiedzę i trochę dowcipu Urbańskiego, to musi się udać. Jestem raczej pewny. Ostatecznie i definitywnie.