Wspólna europejska platforma cyfrowa?

Muszę wspomnieć o nowym pomyśle telewizyjnego magnata Ruperta Murdocha. Jego koncern 21st Century Fox ma zamiar połączyć brytyjski BSkyB z niemieckim i włoskim Sky. W taki sposób powstanie największa europejska platforma cyfrowa.

Dzięki temu byłoby jedno wspólne Sky, a powodem takiego kroku jest na pewno szukanie oszczędności. Dla każdej z platform coraz trudniej jest zarabiać na telewizji. Jedynym magnezem do kupowania drogich pakietów jest sport. Coraz częściej wszystko można znaleźć bowiem w Internecie i tylko silne platformy, oferujące całą paletę usług pozostaną na rynku.

Dużym problemem jest nielegalny streaming stacji telewizyjnych w Internecie. Platformy płacą bowiem często za pewne treści, które potem ktoś ogląda za darmo. A walka z piratami to jak walka z wiatrakami. Co chwilę pojawia się bowiem nowy stream na innym serwerze itp. itd.

Walczyć można obniżając ceny. I w tym względzie jedna duża platforma ma szansę coś takiego zrobić. Są tacy, którzy mogą pomysł Murdocha krytykować, bo przecież byłby ogromny monopolista na rynku, ale nie o to chodzi. W każdym z wymienionych krajów istnieje konkurencja, to nie jest tak, ze Sky jest jedynym wyborem. Myślę, że tak duża platforma nie byłaby zła także w naszej części Europy.

Jakie są plusy dużej platformy? Po pierwsze siła negocjacyjna. Czyli ceny za premiery filmowe, czy duże wydarzenia sportowe byłyby większe, ale podzielone na wiele krajów. A to pozwoliłoby na ciekawe promocje i mniejsze miesięczne opłaty użytkowników. A także łatwiejsze rozmowy z reklamodawcami. Po drugie oszczędności. Bardzo dużo kosztuje wynajem transponderów satelitarnych. Poważna platforma potrzebuje ich nawet kilkanaście. Poza tym wiele kanałów w różnych krajach jest podobna (mam na myśli różne wersje tych samych stacji). Dlatego możliwe podejścia są dwa. Bardziej prawdopodobna, czyli dzielenie się miejscem i emitowanie tego samego programu w kilku ścieżkach dźwiękowych. Oraz mniej możliwa, czyli inwestycja we własną pozycję satelitarną (o czym już kiedyś pisałem).

Jeśli chodzi o Sky to mało prawdopodobne jest łączenie części brytyjskiej z niemiecką i włoską (ze względu na darmowe programy satelitarne). Ale już nadawanie tych dwóch ostatnich byłoby logiczne. Włoskie Sky oszczędziłoby zapewne na drogim Hotbirdzie, przenosząc się na Astrę (gdzie nadal są wolne miejsca po wyłączeniu analogu). Oczywiście są to tylko moje spekulacje, bo musiałoby dojść do przestawiania anten wszystkich telewidzów we Włoszech.

My natomiast jeszcze w zeszłym roku emocjonowaliśmy się połączeniem N z Canalem+. Więc w tym momencie mamy dwie platformy z prawdziwego zdarzenia. Ale były informacje o próbie powstania platformy satelitarnej dla krajów naszego regionu i Bałkanów. Ta miałaby nadawać na Eutelsacie 16E (gdzie jest większość programów z byłej Jugosławii). Po pewnym czasie jednak sprawa się wyciszyła. Leczy czy nie był to dobry pomysł?

Przede wszystkim w świecie mediów dąży się do konwergencji. Poza tym trzeba popatrzeć także np. na kraje arabskie. Przykładowo platforma cyfrowa OSN dociera zarówno do Bliskiego Wschodu, jak i niektórych państw Afryki. Mimo, że kultura inna, to tam potrafią się między sobą dogadać ponad granicami w sprawie telewizji. Na koniec muszę jednak dodać coś co trochę wizję wielkiej europejskiej platformy, psuje. Rupert Murdoch od jakiegoś czasu kombinuje jak może. Widząc problemy telewizji zarabia głównie na powieściach dla młodzieży, a ostatnio zakupił Harlequina. Nie zdziwił bym się gdyby więc zamiast wizji silnej platformy chodziło tylko i wyłącznie o pieniądze.