Naziemna telewizja cyfrowa wiele zmieniła. Osoby dotychczas mające dostęp do dwóch, trzech programówotrzymały dostęp do co najmniej 23. Miało to spowodować większą rywalizację pomiędzy stacjami, które powinny walczyć lepszą jakością i atrakcyjniejszymi treściami przygotowywanych dla nas audycji. Niestety okazało się to jak na razie tylko mrzonką. TV cyfrowa w przyszłości pomoże w dotarciu do dużej liczby obywateli i ostrzeżeniu ich przed jakimś zagrożeniem (system ten wciąż jest wdrażany, a działa w Lubuskiem). Wreszcie zrobiono teżpierwszy krok w kierunku cyfryzacji państwa i zmniejszenia wykluczenia. Gdyż większa liczna obywateli ma terazmożliwość angażowania się w politykę, gospodarkę i sprawy społeczne. W teorii wszystko wygląda więc bardzo dobrze. Złośliwi mogą jednak powiedzieć, że rozpoczęła się manipulacja na szeroką skalę.
Jak pokazały przedstawione przeze mnie aspekty nie jest tak różowo. Największym wyzwaniem było to, żeby pewne grupy (mam na myśli osoby starsze i uboższe) nie stały się ofiarami całego procesu. Chodzi mi o to, że potrzebna była jakakolwiek pomoc ze strony rządu, aby zmniejszając wykluczenie ogółu społeczeństwa nie sprawić by niektórzy byli wykluczeni jeszcze bardziej niż obecnie. Tej pomocy ostatecznie nie było, a kwestię kosztów zrzucono na karb pojedynczych gospodarstw domowych. Wracając do początkowej tezy wprowadzenie naziemnej telewizji cyfrowej rzeczywiście mogło spowodować problem wykluczenia cyfrowego u osób starszych oraz biednych, których nie było stać na dodatkowe nieplanowane wydatki na sprzęt odbiorczy. Ale jak było naprawdę zapewne nigdy się nie dowiemy. Bo wiele wyników różnych badań na ten temat zwyczajnie zlekceważono. Na koniec chciałem zauważyć ciekawą zależność w jednym z takich raportów. Otóż 30% badanych wiedziało, że cyfryzacja będzie dotyczyć telewizji, ale wybierając dziedziny, których ich zdaniem naprawdę powinna dotyczyć wskazują ją najrzadziej. Taka odpowiedź pokazuje, że ważniejsza jest jednak dla obywateli np. cyfryzacja urzędów i ponieważ telewizję analogową musieliśmy wymienić na cyfrową to, jak widać, wciąż są ważniejsze sprawy do zrobienia. A do ideału cyfrowej Estonii jest nam strasznie daleko.
