Z pomocą TVP w końcu wiemy co gwiazdy jadły przed śmiercią

Istnieją różne rodzaje artykułów. Wśród nich m.in. te społecznie użyteczne, przedstawiające ciekawostki, naukowe, ale i plotkarskie, nic niewnoszące i absurdalne. Do tej drugiej kategorii z pewnością zalicza się zestawienie stworzone przez kanadyjską gazetę National Post.

Dziennikarze zebrali wszystkie dostępne informacje żeby przekazać swoim czytelnikom co największe gwiazdy w historii jadły jeszcze przed śmiercią. Stworzono całą infografikę przypominającą wykres, gdzie stopniowana jest kaloryczność potraw i to jak bardzo są wyszukane.

Zasadniczo żadnego wyjaśnienia do tej grafiki nie ma. Przecież bez względu co dana osoba jadła i tak potem umarła. Nie mamy więc nawet żadnej przestrogi w stylu nie jedzcie tego, bo czeka was pewna śmierć (w pewnym sensie przecież i tak czeka, bo takie jest życie). Mimo wszystko z czystej ciekawości warto przejrzeć listę 20 gwiazd i 20 potraw.

Największą atrakcją są osoby, których nie ma na tym świecie od wieków lub dekad. Dziennikarze sprawdzili m.in. to, że władająca Egiptem Kleopatra zjadła figi, Abraham Lincoln zupę z żółwia, Indyka nadzianego kasztanami z batatami i kalafiorem (z rozpuszczonym serem), John F. Kennedy jajka, marmoladę i tosty (w końcu to śniadanie), natomiast Martin Luther King zajadał się chlebem kukurydzianym będącym dodatkiem do smażonego kurczaka.

Mało wam? Na infografice są też Kurt Cobain, który co wielu nie zdziwi wypił tylko piwo, John Lennon z kanapką z wołowiną, Jim Morrison z kurczakiem w sosie słodko-kwaśnym, Jimi Hendrix kanapka z tuńczykiem, Marylin Monroe faszerowane pieczarki, klopsy i szampan, Diana z omletem i pieczoną rybą solą, czy Michael Jackson i jego grillowana pierś z kurczaka.

Przejdźmy jednak do clue całego tekstu. Lista tego co zjadły osoby przed śmiercią powstała w październiku 2013 roku. Co więc robi w dzisiejszym tekście? Do artykułu sprzed blisko dwóch lat dotarło TVP Info. 1 lipca na swojej stronie Internetowej stacja zamieściła informacje na ten temat jako absolutną nowość. Wszystko wskazuję więc na to, że infografika z National Post czekała sobie spokojnie w archiwum informacji TVP, które można wrzucić gdy absolutnie nic ciekawego na świecie nie będzie się działo. Tym samym na portalu TVP Info pojawił się nie tylko artykuł absurdalny (jak w National Post), ale i sporo spóźniony. Przynajmniej nie jesteśmy sto lat za murzynami.