Co zrobisz dla popularności?

Co zrobisz dla popularności?

Sezon ogórkowy w pełni. Warto więc przyglądać się co ciekawszym tematom, które w tym czasie pojawiają się w mediach. Najgorsze jest chyba to, że w dobie wszędobylskiego Internetu, każdy chce być sławny i znany. Problemem jest jednak chyba tylko znalezienie niszy dla siebie lub zrobienie czegoś, na co inni nie wpadli.

Niestety tak jak wiemy coraz częściej, właśnie z tego powodu, dochodzi do różnych wypadków. Transmisje Internetowe ze swojego życia może i są fajne, ale i odzierające nas z prywatności oraz po prostu niebezpieczne.

Świat ostatnio obiegła informacja o śmiertelnym wypadku samochodowym nastolatek, którego relacja pojawiła się na YouTube. Jedna z dziewczyn na żywo podawała jak szybko jadą, a auto w pewnym momencie wpadło w barierki!

To oczywiście przykład mocno przerażający. Jednak i żartobliwe sposoby dotarcia do jak największej ilości publiczności mogą zastanawiać. Czy ma się „równo pod kopułą”, jeśli decyduje się na wypicie 100 jajek w minutę?

Azjaci bywają bardzo dziwni. Jeden Chiński vloger zdobył ostatnio sławę pijąc jajka. Najpierw udało mu się 50 w 20 sekund. Następnie dobrze zapowiedział i zareklamował kolejną próbę bicia swojego rekordu. Sprawiło to, że około 2 miliony widzów śledziło jak wypijał kolejne kufle, w których było rozbite po 10 jajek.

Takie popisywanie się przed Internautami jest niezwykle popularne, szczególnie w Chinach. Dlatego także może niedługo dojść do innej tragedii. Przecież nie myśli się w takim przypadku o konsekwencjach, a o chorej potrzebie zdobycia popularności. Tej nie powstrzymują ostrzeżenia nie rób tego w domu, a samo oglądanie śmiałków ryzykujących swoje życie to, w obecnych czasach, dla Internautów za mało.