Natalia Oreiro wraca
Mówisz Natalia Oreiro i wszyscy wiedzą o co chodzi. Nawet nie oglądając „Zbuntowanego anioła” nie można było nie usłyszeć o tej urugwajskiej aktorce i piosenkarce. Szczytem popularności była dla niej ewidentnie rola Milagros, która sprawiła że po raz pierwszy od „Niewolnicy Izaury” Polacy tak tłumnie zasiadali przed telewizorem przy serialu zagranicznym. Ba, nawet płyty Natalii bardzo dobrze sprzedawały się w naszym kraju. Samego „Zbuntowanego anioła” stworzono jeszcze w ubiegłym stuleciu


