Czytamy, nie klikamy
Regulamin. Te co najmniej kilkadziesiąt skomplikowanych zdań, które trzeba zaakceptować. Tak myśli większość współczesnych użytkowników Internetu. Wprost absurdalne jest to, że prawie nikt regulaminów nie czyta. Przechodzi nad nimi do porządku dziennego, a przecież są tam często ważne treści. Naprawdę przyszłość to również nie przyglądanie się podsuwanym nam umowom z różnych instytucji? No właśnie. Regulamin internetowy wydaje nam się błahy. Przecież kredytu w związku z nim nie bierzemy (chyba, że


