Śledzeni bez przerwy
Nie tylko wujek Google potrafi być przerażający. To ile danych zbiera się o naszych działaniach w Internecie, może wprawiać w osłupienie (nawet jeśli z tego samego komputera, czy połączenia Internetowego korzysta kilka osób). Jeśli więc macie jakiekolwiek uczucie anonimowości, pora je porzucić. Idziecie na koncert, chcecie się dobrze bawić no i wzięliście ze sobą smartfona. Jeśli tak to nie był to najlepszy pomysł. Oto obecność na tegorocznym Open’erze wystarczyła by


