Wielki Brat znowu patrzy
Janusz Dzięcioł, Manuela, Klaudiusz, Gulczas, Frytka, Yyyreek, czy Jola Rutowicz. Pamiętacie? Przecież to gwiazdy pierwszego formatu. Osoby, które znikąd stały się celebrytami. Ludźmi rozpoznawanymi na ulicy, których życiem interesują się miliony. A wszystko tylko dzięki niemu. Wielkiemu Bratu. Oglądalność? Przynajmniej na początku niezła (kolejno 4,5 miliona, 3 mln, 2,2 mln, a potem już 0,5 i 0,3 mln choć na mniej popularnym TV4). Kontrowersje? Zawsze (przecież pierwszą edycję KRRiT ukarała grzywną

