Mundial w TVP – dzień pierwszy również z telewizją hybrydową

Mundial w TVP – dzień pierwszy również z telewizją hybrydową

Za nami pierwszy dzień Mistrzostw Świata w piłce nożnej. Rozpoczęło się od problemów technicznych TVP związanych z sygnałem z ceremonii otwarcia. Co uważam za wyjątkowo dziwne biorąc pod uwagę, że jakoś inne telewizje pokazały transmisję z tego wydarzenia bez żadnych problemów (np. Rosyjska, Niemiecka, Angielska czy Szwajcarska). Zawiódł podobno światłowód międy Polską, a Brazylią (podczas gdy zagranicą korzystno z przekazu satelitarnego). Mam w takim razie jedną tylko prośbę dla techników Telewizji Polskiej. Bądźcie profesjonalni i ustawcie anteny odbiorcze na przekazy z co najmniej dwóch różnych satelit (na pewno tak przygotowuje dosyły EBU). Przecież trzeba mieć jakiś backup,a nie jest to aż tak duży problem. No i jakoś podczas meczu nie było kłopotów, a przecież mówimy o tym samym światłowodzie i tym samym stadionie. No nic teraz pozostaje nam cieszyć się futbolem i pamiętać, że goście w studiu są tylko dodatkiem do imprezy.

Wiemy już także, że telewizja publiczna na mundialu nie zarobi. Owszem udało się sprzedać reklamy, ale te nie pokryją kosztów licencyjnych i wyjazdu ekipy do Brazylii. Tym bardziej należy chwalić TVP, bo przez transmisje mistrzostw spełnia swoją misję. Choć nie kibice pewnie tego poglądu nie będą podzielać.

Ruszyła także specjalna aplikacja w telewizji hybrydowej Hbb Tv. Choć i tutaj nie obyło się bez problemów. Prawdopodobnie ze względu, na już, dużą ilość jej odbiorców, w przerwie nie wytrzymał serwer. Na szczęście później wszystko zostało naprawione.

20140612_235453

Jak działa aplikacja mundial 2014 w telewizji hybrydowej. Podczas oglądania stacji TVP sygnalizuje swoją obecność na ekranie, przy pomocy loga mistrzostw. Wchodzi się do niej (w większości przypadków) czerwonym przyciskiem. Po jego wciśnięciu, w dolnej części ekranu pojawia się menu. Po prawej mamy wynik spotkania, godzinę rozegrania meczu i flagi państw w nim uczestniczących (za pomocą pilota i przycisków góra/dół można zobaczyć inne mecze, choć na razie z wiadomych powodów mają one wynik 0:0). Zaś po lewo, całą szerokość ekranu znajdują miniatury filmów, które możemy zobaczyć. W przypadku meczu otwarcia były tam powtórki wszystkich goli, Brazylijczycy śpiewający swój hymn, a także wcześniej przygotowane materiały (np. dla Wiadomości, czy TVP Info). Przegląda się je wciskając lewo/prawo, a później wybieramy interesujący nas film, który wyświetla się na całym ekranie (przy czym w każdym momencie możemy go zatrzymać i wrócić do menu aplikacji lub dalej oglądać telewizję). Jest to ciekawe szczególnie dla tych, którzy z różnych powodów nie mogli zobaczyć bramki, a nie chcą czekać na powtórki. Pozostaje jeszcze sprawa statystyk. Do tych wchodzimy w trakcie meczu przyciskiem żółtym. W nich zobaczymy składy drużyn, strzelców bramek i kartkowiczów, a także dokonane zmiany. Wszystko wraz z minutami tych zdarzeń. Dlatego można powiedzieć, że dzięki tej aplikacji nasz telewizor może stać się w trakcie mundialu multimedialnym centrum rozrywki.

20140613_000138