Wykluczenie cyfrowe spowodowane naziemną telewizją cyfrową – cz.2

Wykluczenie z powodu braku możliwości odbioru naziemnej telewizji cyfrowej część 2

Są także tereny nazywane białymi planami sygnału, gdzie potrzebne były tzw. doświetlenia, czyli wzmocnienie sygnału przez użycie innych nadajników, przekazujących. Na to przeznaczono 31 milionów złotych, ale zastanawiające jest, że doświetlenia te były potrzebne także w miejscach gdzie dotychczas tv naziemną odbierano. Należy pamiętać, że cyfrowy odbiór jest zero, jedynkowy. Czyli albo go nie ma, albo jest, dopiero na granicach odbioru sygnał się tnie. Zaś telewizja analogowa w niektórych miejscach działała, ale np. w słabej jakości, czarno-białej, z szumiącym dźwiękiem. Tego już nie będzie ale cały czas trzeba sprawdzać i raportować miejsca gdzie tv cyfrowa nie działa, tak aby w takich miejscach także zastosować doświetlenia.

W Polsce przyjęto standard MPEG4, jeśli chodzi o naziemną telewizję cyfrową, jednak osoby, które zakupiły swój sprzęt odbiorczy kilka lat wcześniej, albo zostały wprowadzone w błąd przez nieuczciwych sprzedawców, prawdopodobnie posiadają ten z MPEG2 (problem głównie dotyczy Podkarpacia gdzie przez kilka lat taką technologię testowano), co oznacza, że mieli oni odbiorniki nieprzystosowane. Innym problemem są urządzenia odbiorcze nie radzące sobie z sygnałem telewizji wysokiej rozdzielczości HD. Te również nie powinny się pojawić na naszym rynku. Jak to jednak bywa w związku z możliwością zarobku taki chiński sprzęt także znalazł się w sprzedaży. Opozycja rządu zwróciła uwagę, że podczas całego procesu cyfryzacji brakowało sprawdzenia, czy wszyscy obywatele mają sprzęt właściwy, spełniający wymogi. Mogę to jednak zrozumieć, gdyż takie badanie na taką skalę byłoby bardzo trudne do wykonania. Na szczęście Inspekcja Handlowa zajęła się procederem niewłaściwych odbiorników. Pamiętajmy, że kupując dekoder niezgodny ze standardami sprzedawca powinien nas o tym poinformować, a nawet musimy podpisać dokument o tym, że rzeczywiście nas przed zakupem przestrzegał. Takie sformalizowanie procesu spowodowało, że w większości sklepów jest już sprzęt zgodny z wymaganiami. Wśród przebadanych 153 przedsiębiorców, 30 z nich miała urządzenie nieprzystosowane, ale jedynie u 4 z nich wykryto nieprawidłowości. Tak więc nie jest to aż taki problem, a mając już pieniądze na zakup urządzenia raczej bez problemu kupimy te właściwe. Jeśli nie w sklepie z elektroniką, to np. na poczcie, która także uruchomiła sprzedaż dekoderów.