Cenzura ma się bardzo dobrze?
Ci którzy oglądali w poniedziałek wieczorem Megahit wiedzą już o czym będzie ten wpis. Słowo cenzura powróciło bowiem na tapetę zaraz po tym jak Polsat pokazał, swoją drogą świetny film, „Wilk z Wall Street”. Potwierdzając tylko regułę, że jeśli chcesz oglądać dobry film to zrób to w kinie lub w wypożyczalni VoD i to najlepiej w wersji oryginalnej (jeśli znamy dobrze języki obce), a dopiero w ostateczności zasiądź przed telewizorem.










