Witam w kolejnej części cyklu artykułów o aplikacjach dostępnych w telewizji hybrydowej. Dzisiaj chciałem napisać o RSO, czyli w skrócie Regionalnym Systemie Ostrzegania. To prawdopodobnie najważniejszy projekt w całej telewizji hybrydowej w naszym kraju. Telewizja Polska chce za jego pomocą informować swoich widzów o ewentualnych zagrożeniach w okolicach ich miejsc zamieszkania.
Informowanie o zagrożeniach za pomocą telewizji hybrydowej ma być sposobem szybszym niż wszystkie dotychczasowe. No i przede wszystkim skuteczniejszym. Zamiast czekać np. na wiadomości lokalne, prasę, czy słuchać bez przerwy radia, w którym mogą zostać podane ostrzeżenia meteorologiczne. Teraz wystarczy telewizor podłączony do Internetu z funkcją HbbTv.
W chwili obecnej system nadal jest testowany. Co więcej opisuje na razie tylko województwo lubuskie. Ale we współpracy z Ministerstwem Administracji i Cyfryzacji będzie uruchamiany w kolejnych rejonach Polski.
Do Regionalnego Systemu Ostrzegania wchodzimy przez główny Hub TVP w telewizji hybrydowej. Gdy już uruchomi się aplikacja zobaczymy sześć głównych kategorii, między którymi przechodzimy wciskając na pilocie przyciski w lewo i w prawo.

Mamy więc informacje ogólne, ostrzeżenia meteorologiczne, ostrzeżenia hydrologiczne, stany wód, informacje drogowe i poradniki. Domyślnie po pierwsze otwierają się informacje ogólne. Obecnie mamy tam jedną, ale ważną informację (nie tylko dla mieszkańców lubuskiego). Dotyczy ona wirusa EBOLA. Za pomocą przycisku OK przeczytamy cały artykuł na dany temat. Gdyż za każdym razem pojawia się tylko nagłówek wiadomości z dopiskiem „czytaj więcej”.
Nie ma natomiast żadnych informacji w działach ostrzeżenia meteorologiczne, hydrologiczne i drogowe. Może to oznaczać po prostu to, że w lubuskim nie ma wypadków oraz nie są spodziewane duże opady deszczu i powodzie. Potwierdzenia tego możemy szukać w stanach wód.

To najbardziej rozbudowana kategoria. Mamy bowiem geograficzną mapę całego województwa, na której naniesione są rzeki. Natomiast po lewej stronie znajdują się ich nazwy wraz z największymi miejscowościami przez które przepływają. Dowiadujemy się więc o bieżącym stanie wód, zmianach (sygnalizowanych strzałkami: czerwona gdy poziom się podniósł, zielona gdy spadł) wraz z ilością centymetrów, a także poziomie ostrzegawczym (żółtym – niebezpiecznym i czerwonym – krytycznym).
Ciekawe są również poradniki. To ponad 20 najważniejszych informacji z zakresu bezpieczeństwa. Sprawdzimy tu m.in. telefony alarmowe, dowiemy się o środkach zapobiegawczych katastrofom, a także np. o tym co zrobić w trakcie zagrożenia.

Sama aplikacja jest ciekawa i wbrew pozorom w wielu przypadkach dotyczy całej Polski, a nie tylko województwa lubuskiego. Jednak o jej skuteczności będziemy wiedzieć więcej w momencie gdy każdy region będzie miał swoją wersję systemu ostrzegania. Ja natomiast już wkrótce zapraszam na kolejną część cyklu.

