Rosjanie mają swoje Russia Today, część arabskich widzów Al Jazeerę, a informacje o Polsce, przygotowane przez Polaków dla osób nieznających naszego języka były do tej pory tylko plotkami. Były, do dzisiaj.
Oczywiście to nie cały kanał informacyjny po angielsku, ani na razie nieudana współpraca, jeśli chodzi o stację czterech krajów grupy Wyszehradzkiej. Tylko jeden flagowy program Telewizji Polskiej. Codzienne Wiadomości.
Oto główny program informacyjny TVP doczekał się swojej angielskiej wersji językowej. Oczywiście na antenie TVP Polonia o 2 w nocy. Bo pora ma przecież służyć widzom zagranicznym i ciężko wyobrazić sobie, by ktoś w Polsce specjalnie nie spał, by usłyszeć taką wersję „Wiadomości”.
Co ciekawe „Wiadomości” zostaną wyemitowane nie w wersji z napisami, a lektorem tłumaczącym wszystkie pojawiające się tam informacje. Całość ma być odpowiedzią na krytykę pojawiającej się tam propagandy, także przez osoby z zagranicy. Problem w tym, że do tej pory mieli tylko plotki na ten temat, a teraz usłyszą jak jest naprawdę.
Wydanie po angielsku o 2 w nocy, nie oznacza że na TVP Polonia, nie będzie tradycyjnych „polskich” Wiadomości o 20 i 0:05. I to jest coś czego nie do końca rozumiem. Czy naprawdę potrzebne są te godziny na przygotowanie angielskiej wersji?
Przecież teksty, głównie do promptera, powstają wcześniej. Wystarczy je przetłumaczyć na angielski i dać do przeczytania lektorowi. Wtedy „Wiadomości” jeśli nie w TVP Polonia, to można by było udostępnić od razu w Internecie od 19:30 na żywo. No chyba, że ktoś myśli o pewnych zmianach i niedokładnych tłumaczeniach pewnych informacji. Ale czy tak będzie dowiemy się dopiero po emisji pierwszych angielskich „Wiadomości”.

