Program tv

Co oglądać w święta?

To dylemat wielu rodzin. Oczywiście najbardziej polecane byłoby w ogóle nie włączanie telewizora i spędzenie maksymalnie jak najwięcej wolnego czasu z rodziną. Jednak jeśli już uruchomimy nasz teleodbiornik czeka nas niełatwy wybór. Szczególnie jeśli korzystamy tylko z bezpłatnej naziemnej telewizji cyfrowej. Dlatego ja podjąłem się wyjątkowo trudnego zadania znalezienia w ramówce 24 darmowych stacji czegoś co przynajmniej potencjalnie może reprezentować trochę wyższy poziom. Przykre wydaje się to, że kilka stacji

Nie ma to jak poznać zwycięzcę przed finałem

Polskie stacje telewizyjne weszły właśnie na nowy poziom. W niedzielę odbył się wielki finał „Masterchefa” w TVN. Jak już wspominałem koszt reklam w trakcie tego programu był najwyższy w całym miesiącu. Zamiast jednak emocjonowania się pojedynkiem o zwycięstwo widzowie korzystający z Internetu, albo Ci którzy poszli do jednej z księgarń poznali ostateczny rezultat o wiele za wcześnie. Jak to się stało? Zwycięzca „Masterchefa” w nagrodę wydaje swoją książkę. A sam

Rolnik nie znalazł żony

Co teraz będzie robiło prawie 5 milionów rodaków w każdą niedzielę o 21:30? W zeszłym tygodniu zakończył się show „Rolnik szuka żony” i nic już nie będzie takie same. Nagle tak duża liczba osób zaczęła się interesować nie tylko wsią, ale życiem zwykłych ludzi którzy nigdy nie mieliby szansy zostać gwiazdami telewizji. O ile „Big brother” pozwalał na podglądanie, to „Rolnik szuka żony” pozwolił zobaczyć na wizji jak rodzi się

Do Polski wróci Big Brother?

Telewizja Puls na dobre zadomowiła się wśród najpopularniejszych stacji w naszym kraju. Wszystko dzięki dobremu zarządzaniu i inwestycjom w ramówkę. Tak naprawdę sukces zawdzięczają serialom i filmom , część z nich to nawet premiery w otwartej telewizji (np. „Arrow”, „Hanibal”), a inne to lubiane przez widzów i znane produkcje (np. „Zbuntowany anioł”, „CSI: Los Angeles”). Teraz znowu mają świetny pomysł. To znaczy ruszają z premierami filmowymi w momencie gdy największe

Jak niewiele nam potrzeba

Docu soap, czy też scripted soap to inaczej telenowela dokumentalna, albo nurt prawdziwych historii podbijający serca naszych widzów. Tani, skuteczny i tak naprawdę nic nie wnoszący. Co więcej prezentowany w taki sposób jakbyśmy oglądali relację z tego co już się działo, wraz z komentarzami uczestników. Trafia jednak doskonale do grupy komercyjnej (to znaczy osób w wieku 16-49 lat). O ile jednak dotychczas wydawało się, że swoją popularność seriale tego typu

Niekończąca się popularność programów z gwiazdami

O programach z gwiazdami wiele można pisać. Przede wszystkim mają one zdobywać ogromną popularność widowni ze względu na pokazywanie kogoś znanego robiącego to samo co my. Czyli dają możliwość lepszego poznania osób, z którymi nigdy nie mielibyśmy okazji się poznać. Jednak tak naprawdę należy pamiętać, że w żadnym kraju lista gwiazd nie jest na tyle długa, żeby móc zapełnić dziesiątki podobnych programów. Dlatego programy te często same tworzą gwiazdy. To

Coraz większa krytyka „Rolnik szuka żony”

Niewątpliwie „Rolnik szuka żony” jest hitem tej jesieni. Program ten w TVP1 ogląda ponad 4 mln widzów. Większości spodobał się autentyzm show. To znaczy pokazanie sielankowej polskiej wsi, bohaterów momentami takich jak my (którzy są zwyczajni, a nie są gwiazdami). Popularność programu widać też w ilości Internetowych memów. Co więcej za jego sprawą drugi program matrymonialny („Kto poślubi mojego syna”) nie ma żadnych szans na zdobycie widowni. Jednak wspomniana sielanka

Amerykańska telewizja proponuje nagie randkowanie!

Jak co roku w Cannes odbyły się międzynarodowe targi MIPCOM. Zawsze są one okazją na zobaczenie nowych pomysłów twórców telewizji z całego świata. Dla wielu stacji to szansa na podpatrzenie zagranicznych trendów i nawet zainteresowania się danym formatem na tyle, żeby go kupić i na licencji pokazać swoim rodakom. Co nie dziwi, wśród propozycji zawsze znajdzie się kilka kontrowersyjnych, które jednak zaraz podchwytywane są przez media na całym świecie (jeśli

Po pierwszym SuperSTARciu

Za nami pierwszy odcinek nowego show TVP2, „SuperSTARcie”. Program szumnie ogłaszany jako główny konkurent dla „Twoja twarz brzmi znajomo”, przynajmniej na razie nie zachwycił. A złożyło się na to kilka czynników. Po pierwsze: formuła. Zupełnie inaczej ogląda się program, w którym wiemy że chociaż część wpływów idzie na cele charytatywne. W „SuperSTARciu” tak nie jest, pomimo że istnieją SMS-y, które decydują o tym kto jest zagrożony, to wpływy z nich

Jeszcze więcej Warsaw Shore. Dziękujmy Esce.

O programie MTV „Warsaw Shore” powiedziano w zasadzie już wszystko. Show podglądające grupę osób nic nie robiących, tylko bawiących się w klubach, czy też pijących alkohol bardzo szybko zdobył dużą oglądalność. Niektórzy mówią, że związane jest to z dotarciem do telewidzów, którzy byli jeszcze za młodzi i nie widzieli „Big brothera”, inni że większość ogląda „Warsaw shore” tylko by się pośmiać. Dla stacji telewizyjnej jest jednak wszystko jedno, bo trafiono