Medialne podsumowanie października 2014

Październik był na pewno ciekawym miesiącem w mediach. Z naszego punktu widzenia najważniejsza była decyzja Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o nowym multipleksie naziemnej telewizji cyfrowej. Dzięki niej już wiemy, że będziemy mieli co najmniej 6 nowych darmowych stacji. Cyfrowy Polsat podzielił się informacją o przejściu wszystkich transponderów satelitarnych platformy na DVB-S2 (być może ważniejsze była decyzja o odejściu z firmy Dominika Libickiego). Swój start miało muzyczne „SuperSTARcie” na TVP2, a największe sukcesy święcił „Rolnik szuka żony” (pomimo krytyki programu) i niezmiennie „Taniec z Gwiazdami”. Na koniec poznaliśmy jeszcze nowe zagraniczne formaty telewizyjne na targach w Cannes.

Natomiast blog świętował swoje pierwsze urodziny i zmienił swój wygląd. A także był cytowany zarówno w Polsce (szczególnie wśród fanów „Mody na sukces”), jak i np. na Litwie. Po tych wszystkich informacjach pozostaje tylko wymienić pięć subiektywnie najciekawszych tekstów października.

Dziwaczna zasada w brytyjskiej telewizji, czyli jak nie zobaczyć gola Neymara – trudna do uwierzenia, choć prawdziwa historia zakazu transmisji meczów piłkarskich w sobotę o 16 w Wielkiej Brytanii.

M.in. o tym jakich piosenek nadawca publiczny nie wyemituje z powodu kampanii wyborczej – czyli komentarz do sytuacji z brakiem emisji nowej piosenki Pawła Kukiza w radiowej Trójce

Od stycznia twoje dziecko nie zobaczy już takich reklam w telewizji – doczekaliśmy się porozumienia ponad podziałami. Główne polskie stacje telewizyjne zrobią wszystko żeby dzieci przestały tyć

Amerykańska telewizja proponuje nagie randkowanie! – czyli czego to jeszcze możemy spodziewać się w przyszłości w rodzimych stacjach

To już jest koniec? TVP rezygnuje z „Mody na sukces” – czyli czy wobec takiej decyzji władz Telewizji Polskiej powinno się przejść bez reakcji