2018

Koniec informacji w Nowa TV?

A miało być tak pięknie (zresztą jak zawsze przy starcie nowych kanałów telewizyjnych). Ofensywa stacji z ósmego multipleksu jednak chyba już się wyczerpała. Bo ile już czasu mija od zniknięcia publicystyki z anteny WP.tv, a teraz na podobny krok decyduje się Nowa Tv. Serwis 24 godziny miał być rewelacją. Wizytówką całej stacji. Programem, z którym będziemy ją utożsamiać, wraz ze znanymi twarzami zabranymi konkurencji. Beata Tadla, Jarosław Kulczycki, Marek Czyż,

Andrus nami zakręci

TV4 coraz ambitniej podchodzi do swojej ramówki i walki o medialny tort. Kiedyś stacja powtórkowa i satelicka Polsatu, coraz bardziej staje się indywidualnym tworem. A wszystko dzięki temu jak bardzo tracą największe stacje, a zyskują tematyczne. W końcu każdy zysk całej grupy medialnej jest ostatecznie plusem. No dobrze, to po tym początkowym wyjaśnieniu przejdźmy do powodu powstania tego artykułu. A jest nim nowe show na antenie TV4. Chodzi o Ja

Wielki Brat znowu patrzy

Janusz Dzięcioł, Manuela, Klaudiusz, Gulczas, Frytka, Yyyreek, czy Jola Rutowicz. Pamiętacie? Przecież to gwiazdy pierwszego formatu. Osoby, które znikąd stały się celebrytami. Ludźmi rozpoznawanymi na ulicy, których życiem interesują się miliony. A wszystko tylko dzięki niemu. Wielkiemu Bratu. Oglądalność? Przynajmniej na początku niezła (kolejno 4,5 miliona, 3 mln, 2,2 mln, a potem już 0,5 i 0,3 mln choć na mniej popularnym TV4). Kontrowersje? Zawsze (przecież pierwszą edycję KRRiT ukarała grzywną

Seniorzy randkują w telewizji

Jaka jest oglądalność Telewizji Polskiej, a raczej jej przekrój wiekowy, wszyscy wiemy. To nie najmłodsi garną się do stacji TVP, a seniorzy, ludzie którzy są często pomijani (nawet reklamodawcy nie uznają ich za swoją grupę docelową kupując spoty w przerwach programów). Dlatego w którymś momencie telewizja publiczna będzie musiała zdecydować się na radykalne kroki. Albo całkowicie zmieniamy formułę i wszystko odmładzamy, albo zamykamy się i robimy to co najlepsze dla

Wyrównana rywalizacja największych telewizji

Za nami kolejny tydzień w polskiej telewizji. Oznacza to nowe wyniki oglądalności, które tym razem obracają wszystko o 180 stopni. Rywalizacja pomiędzy największymi kanałami TVP, TVNemi i Polsatem wydaje się być coraz bardziej wyrównana, a do tego dochodzi rychły koniec ramówki jesiennej. Kto w takim razie będzie górą na święta? To był tydzień taki jak zwykle. Wciąż z programami wchodzącymi w ramach ramówki i tylko minimalnymi zmianami wprowadzonymi przez sport.

Sport za darmo jednak potrzebny

Żyjemy w czasach, gdy prawa za transmisje sportu w telewizji wciąż rosną. Powoduje to, że coraz mniejsza jest chęć nadawców do pokazywania jakiś wydarzeń bezpłatnie (nawet jeśli wymaga tego od nich uchwała, to robią to jak za karę). Mówi się też, że na sporcie telewizja obecnie nie może zarabiać (ciągle przynosi straty) i owszem coś w tym jest, ale warto przyjrzeć się przypadkowi TVP Sport. Przez blisko półtora roku widzowie

Nowe studio stare problemy

Od dawna istnieje takie powiedzenie „nie szata zdobi człowieka”. No i w tym przypadku pasuje ono idealnie do sytuacji TVP Info. Telewizja Polska naprawdę dała z siebie wszystko. 16 milionów złotych za jedne studio newsowe. To musi robić wrażenie, ale czy rzeczywiście robi. Już samo hasło „najnowocześniejsze w Europie” brzmi mocno i rzeczywiście biorąc pod uwagę wyposażenie i masę nowinek jest co chwalić. 22 metrowa ściana LED, 18 milionów pikseli,

Liga Mistrzów według Polsatu

To już czwartak kolejka najważniejszych klubowych rozgrywek piłkarskich. Mowa oczywiście o Lidze Mistrzów, która w tym sezonie zmieniła w naszym kraju nadawcę. Po latach pełnej oferty w nc+ prawa wykupił Cyfrowy Polsat. Myślę więc, że to już właściwy czas by ocenić czy mówimy w tym wypadku o dobrej zmianie? Powiedzmy sobie szczerze poprzeczka była ustawiona wysoko. Przecież przez jakiś czas Canal+ utożsamialiśmy wręcz z Ligą Mistrzów. Studio, eksperci, komentatorzy. To

Zamieszanie w Kuchennych Rewolucjach

Jak to już kilka razy zauważałem w swoich wpisach, w telewizji kłamią wszyscy i zawsze. Nie ważne co to za program, nie ważne w jakim temacie, ale kłamią lub naginają fakty. Nie należy się więc oszukiwać, a raczej wyszukiwać błędy i podchodzić z dystansem do tego co widzimy w naszym teleodbiorniku. Choć z drugiej strony nie można popadać w paranoję. A w taką paranoję popadają czasem dziennikarze, a już szczególnie

Lato z radiem odblokowane

Lato za nami, a i jesieni coraz bliżej do zimy. Nie zmienia to faktu, że w takim nastroju warto napisać o legendarnej audycji radiowej Jedynki, czyli Lato z radiem. Dlaczego właśnie teraz? Bo wreszcie w kwestii programu głos mają słuchacze. A w zasadzie ten głos otrzymali. Wszystko zaczęło się gdy podano informacje o zmianach w formule Lata z Radiem. Kością niezgody okazał się „Satyryczny komentarz rzeczywistości” będący popisem prawicowych dziennikarzy.