Polsat pokaże słoiki!

Oczywiście, jak się domyślacie, nie powstanie nowy program kulinarny o wekach i najróżniejszych przetworach, a o nazywanej tak grupie społecznej. Czyli zobaczymy niesamowite historie osób, które nie są warszawiakami z dziada pradziada, a przyjeżdżają do stolicy z mniejszych miejscowości, szukać tutaj swojego szczęścia.

Ponieważ moda na seriale paradokumentalne ciągle nie mija (ba niektóre z nich jak „Szkoła” zyskują na oglądalności) Polsat chce zaprezentować nowym projekt tego typu. Stacja liczy zapewne na spory zarobek z czegoś czego produkcja jest wyjątkowo tania. Nie ma jednak co się dziwić jeśli większość pieniędzy przeznaczonych na nową ramówkę wchłonęło show z celebrytami skaczącymi do wody (a dokładniej ich gaże). Przez co jak już pisałem tradycyjne seriale muszą czekać z premierą co najmniej do jesieni.

Każdy odcinek paradokumentalnych „Słoików” przedstawiać ma opowieść o innym bohaterze. Już teraz wiemy, że pojawią się nie tylko historie zakończone sukcesem, ale może przede wszystkim przykłady złego traktowania na rynku pracy, czy osób udających przed najbliższymi że w stolicy może im się powodzić.

Będzie to o dziwo już szósty serial paradokumentalny nadawany na wiosnę w Polsacie (po „Dlaczego ja?”, „Trudnych sprawach”, „Pielęgniarkach”, „Dniu, który zmienił moje życie” oraz „Malanowskim i partnerach”). Trudno wręcz wyobrazić sobie jak zostaną one pogodzone w ramówce stacji i czy wzajemnie nie będą odbierać sobie widowni.

Sam pomysł o stworzeniu serialu przedstawiającym „Słoiki” może być jednak ryzykowny. Bowiem już raz podobny program dotyczący Warszawy zwyczajnie się nie sprawdził („Wawa Non Stop” na TVNie). Ewentualnego sukcesu upatrywać można chyba jedynie w tym, że stali mieszkańcy miasta mogą chcieć się z prezentowanych historii pośmiać, a reszta Polski zobaczyć zwyczajnych ludzi, którzy patrzą na stolicę jak na ziemię obiecaną. Szkoda tylko, że po raz kolejny widzowie karmieni są czymś o tak niskim poziomie. No ale póki będą amatorzy takiej rozrywki to szczególnie stacje komercyjne nie będą miały żadnych skrupułów, by tego nie wykorzystać.