Próba reanimacji Polonii1

Polonia1 to stacja, którą chcemy przede wszystkim pamiętać z pionierskich lat 90-tych. Kanał finansowany przez włoskiego inwestora był bowiem oknem na świat i pierwszym komercyjnym programem w Polsce. Niestety pirackim, bo ustawa o Radiofonii i Telewizji cały czas była przedmiotem sporu polityków, więc na koncesję nie było co liczyć.

Jeszcze w 1994 roku około 8 milionów widzów oglądało Polonię1. A było to przecież już po przyznaniu koncesji Polsatowi i pierwszych wyłączeniach nielegalnych nadajników (można się więc tylko domyślać jaką oglądalność stacja miała w latach poprzednich).

Sukces Polonii1 nie leżał jednak tylko w nowości stacji i krytycznym spojrzeniu społeczeństwa na Telewizję Polską. Kanał oferował bowiem coś nowatorskiego. Stworzył wyjątkową ekipę redakcyjną składającą się z młodych ludzi, którzy na miejscu uczyli się dopiero czym jest telewizja (ważne jest to, że wielu z nich nadal stanowi o sile współczesnych mediów). Poza tym przeprowadzano wywiady z najważniejszymi politykami w państwie i próbowano tworzyć swoiste ośrodki regionalne. Za to widzowie nie zapomną południowoamerykańskich telenowel, kreskówek i anime.

Później po Polonii1 została już niestety tylko nazwa. Brak koncesji i konfiskowanie sprzętu nadawczego sprawiło, że dalsze pirackie nadawanie nie było możliwe. To co reprezentuje sobą kanał w ostatnich latach jest niestety godne pożałowania. Masa telezakupów, czy konkursów telefonicznych, pojedyncze telenowele i starodawne filmy, w czasach konkurencji kilkuset stacji tematycznych nie daje możliwości zdobyć widowni.

Podjęto jednak kolejną próbę reaktywacji Polonii1. W założeniu ma być to kanał bardziej młodzieżowy. 45% programu to teraz muzyka (także disco polo). Stopniowo pojawiają się także autorskie reality-show (także z gwiazdami), czy seriale związane z wróżeniem (nic dziwnego bo przy okazji reklamują pasmo ezoteryczne). Natomiast najwcześniej w czerwcu jest szansa na Polonię1 w wysokiej rozdzielczości. Warto więc chociażby z czystego sentymentu kibicować tej stacji. Jednak obawiam się, że zmiany przyszły tu zdecydowanie za późno, a konkurencja jest zbyt mocna. Tak naprawdę więc na razie jedynym argumentem Polonii1 jest to, że jest nadal niekodowana na satelicie.