Kto wygrał Eurowizję?

Kto wygrał Eurowizję?

Za nami wieczorna próba generalna największego muzycznego konkursu na świecie. Gdyby wierzyć wynikom próby tegorocznym zwycięzcą zostałaby ponownie Austria. Wczorajsze 6 miejsce Polski byłoby znakomite (z 12 punktami od Islandii i Serbii), jednak optymizm studzi to, że mówimy jedynie o wyborach komputera, a nie jurorów i widzów. Wszystko jest nadal w naszych rękach i rękach widzów z Europy i Australii. Aktualizacja:Gratulacje dla Szwecji. My i m.in. Austria odczuliśmy jak duża różnica jest między próbnym głosowaniem komputera, a rzeczywistym.

Czy zwycięstwo Austrii w Wiedniu jest możliwe? Historia konkursu przekonuje nas, że tak. U siebie wygrywała Szwajcaria (w pierwszej Eurowizji w 1956 roku), Hiszpania w 1969 (ale wraz z trzema innymi krajami taką samą liczbą punktów), Luksemburg w 1973, Izrael w 1979 i dwukrotnie Irlandia w 1993 i 1994. Natomiast bukmacherzy są zupełnie innego zdania stawiając gospodarzy na 24 pozycji (wśród 27 uczestników). Dlatego wybór komputera podczas wczorajszej próby był raczej ukłonem w stronę organizatorów. Mimo wszystko Austriacy i tak mogą czuć się zwycięzcami ze względu na przygotowanie tak wielkiego wydarzenia w swoim kraju.

Sama próba przeszła raczej bez problemów. Cały koncert rozpoczął występ wiedeńskiej filharmonii, dzieci śpiewające o budowaniu mostów i latająca Conchita Wurst. Przygotowano również ciekawy filmik zmontowany z fragmentów nadsyłanych przez fanów konkursu w mediach społecznościowych. Pomysł był taki, żeby pokazać iż to co dzieje się w jednym kraju wpływa na wydarzenie w innym miejscu na świecie. Dopiero po tych wszystkich atrakcjach i przywitaniu widzów przez prowadzące następuje tradycyjna defilada uczestników na scenę (w kolejności numerów przypisanych ich występom).

bbb

Występy nie różnią się w zasadzie od tego co znamy z półfinałów (choć przecież pojawiają się państwa założycielskie Eurowizji, gościnnie Australia i gospodarz Austria). To właśnie po występie Austrii (w połowie stawki) przewidziana jest krótka przerwa na żarty z brodą (dowiemy się m.in. z kim umówiłaby się Conchita) i przypomnienie numerów przypisanych krajom. Jednymi z głównych faworytów do wygrania w tegorocznym konkursie są startujący jako ostatni Włosi. Jednak podczas oglądania próby zastanowiło mnie czy przypadkiem źle nie zostanie odebrana ich wizytówka z grą w koszykówkę na wózkach. To w kontekście naszej Moniki Kuszyńskiej nie wydaje się zbyt trafionym pomysłem organizatorów.

Podczas 15 minut na głosowanie widzów i obecnych na hali zabawiać będzie jeden z najbardziej znanych perkusistów na świecie (Austriak). Jednak uczciwie przyznam, że nie będzie to nadzwyczajny występ, którego nie ożywią nawet afrykańskie bębny. Po czym znowu na scenie pojawi się Conchita z dwoma piosenkami z dopiero co wydanej płyty. Zaś na koniec poznamy też zwycięzcę dziecięcej Eurowizji, który zaprezentuje swoje wysokie umiejętności szerszej publiczności.

ddd

Wyniki głosowania to już połączenia z 40 krajami. Na szczęście w tej części próby nie uczestniczyli już właściwi reprezentanci krajów, a zastępowali ich eurowizyjni tancerze udający swoją radość po przyznawaniu im 12 punktów. Taki pomysł jest właściwy gdyż uczestnicy nie dość, że byli zmęczeni kolejnymi próbami to jeszcze siedzenie do późnych godzin w przeddzień występu mógł okazać się dla nich dodatkowym wysiłkiem psychicznym i stresem. Jeśli chodzi o Polskę to punkty z naszego kraju przyznawała słowianka Ola Ciupa. Komputer rozlokował głosy w taki sposób:

ccc1

Na koniec było już tradycyjne wręczanie głównej nagrody. Oczywiście ze względu na próbę zamiast kryształowe mikrofonu tancerkom wręczono plastikową butelkę po wodzie. Całość wypadnie na pewno jeszcze lepiej dzisiaj. Zaś bukmacherzy stawiają na walkę pomiędzy Szwecją, Rosją, Włochami, Belgią i Australią. Polskę sytuują niestety na ostatnim miejscu. Na szczęście ich przewidywania nie zawsze się sprawdzają. Na zwycięstwo nie liczę, a tak jak już pisałem powtórzenie przez nas zeszłorocznego 14 miejsca byłoby ogromnym osiągnięciem (6 miejsce z próby marzeniem). Chcecnie się przekonać jak będzie w rzeczywistości? Oglądajcie dzisiaj o 21 TVP1 HD, korzystajcie z Internetowej strony Eurowizji, zagranicznych kanałów lub przekazów satelitarnych.