Telefon potrzebny prawie jak tlen?

Telefon potrzebny prawie jak tlen?

Najnowsze badania Payback Opinion Poll dostarczyły dość zastraszających danych. Wynika z nich, że Polak jest osobą wręcz przyspawaną do swojego telefonu. Najwidoczniej niezbędnego urządzenia, bez którego nie da się żyć.

60% ankietowanych twierdzi, że nie może wytrzymać bez telefonu i sprawdza co się na nim dzieje co najmniej raz na godzinę. Spora część z nas jednak nawet po kilka razy w ciągu 60 minut musi spojrzeć na telefon i zobaczyć czy ktoś do niego nie dzwonił, wysłał SMS-a, czy napisał przez Internet. Na drugim biegunie jest 13% Polaków, którzy mają telefon w swoich rękach zaledwie raz lub dwa razy w ciągu całego dnia.

W drugim pytaniu zapytano o możliwość swoistego detoksu od telefonu. Tu 32% badanych jasno stwierdziło, że nie odłożyłoby swojego ulubionego urządzenia na dłużej niż 24 godziny. Choć przynajmniej wytłumaczenie takiej opinii jest logiczne, bo 47% nie chciałoby z tego powodu stracić kontaktu ze swoimi bliskimi, a 27% przeżywałoby to, że znajomi zaczęliby się o nich martwić.

Wyniki te mogą się jednak w przyszłości jeszcze bardziej zmienić na korzyść fanatyków telefonów. Wszystko nie tylko z powodu coraz to większego rozpowszechnienia smartfonów (83% telefonów w Polsce to one), które nie służą już tylko do dzwonienia, ale i z tego, że 53% ankietowanych z omawianego badania twierdzi, że dziecko swój pierwszy telefon powinno otrzymać już w szkole podstawowej.

Tym samym właściciele marek różnych telefonów, jak i firmy wydające nieźle zarabiające na siebie aplikacje na smartfony już zacierają ręce. Ostatnie tygodnie i wzrost popularności Pokemon Go tylko pokazują jak bardzo w przyszłości nie będziemy mogli oderwać się od telefonów, które połączą świat wirtualny z rzeczywistym. A skoro już teraz w Polsce uzyskujemy tak przerażające wyniki to strach pomyśleć co będzie później. Jedyna nadzieja w tym, że z metodologii badania Payback wynika, że nie jest ono reprezentatywne, bo odpowiedziało na nie zaledwie 276 Internautów (o czym niektóre portale powołujące się na nie zapomniały). Więc może pokazuje tylko trend, a nie rozmiar tego zjawiska.