Fajnie jest być w czymś liderem w Europie. Tymi liderami jesteśmy właśnie w ilości Internautów, którzy blokują reklamy. Liczba ta cały czas rośnie i podobno już 7,5 mln z nas korzysta z popularnej wtyczki sprawiającej, że każda ze stron Internetowych ma czystą treść, bez jakichkolwiek banerów, dodatkowych filmików itp.
Oczywiście sprawia to spory problem właścicielom serwisów internetowych. Ci przecież często utrzymują się właśnie z takich reklam, a reklamodawcy przecież nie są na tyle głupi, by nie widzieć tej kwestii. W końcu reklamy na stronach stają się tylko tanim dodatkiem do wielu innych formatów, dodatkiem w którego raczej nie warto inwestować.
Co więc zrobić? Jak sprawić, by przekonać Internautów do wyłączenia AdBlocka? Niektóre serwisy sądzą, zresztą słusznie, że najważniejsza jest edukacja w tej kwestii. Popularna Wirtualna Polska właśnie ruszyła z nową akcją informacyjną. Zastanawiam się jednak nad tym czy ma ona sens.
W akcji pojawiają się dwa slogany: „Reklama daje wolność mediom” i „Nie ma wolności mediów bez oglądania reklam”. Idea zmierza więc w takim kierunku, że to reklamy są głównym źródłem utrzymania mediów w naszym kraju, co jest zresztą prawdą, ale dlaczego poruszono wolność?
Zapewne to przytyk w kierunku mediów publicznych i sposobu prezentowania przez nie informacji, jak i podkreślenie niezależności komercyjnych podmiotów. Jednak mi ta wolność nie podoba się tu w innym względzie.
Przecież zawsze istnieje jakaś szansa na to, że reklamodawca wykładający na stół dużą sumę pieniędzy może chcieć przychylności jakiegoś medium. Ba należy z góry rozróżnić reklamę od artykułów sponsorowanych, które już z wolnością mediów nie mają tak naprawdę nic wspólnego, bo są przedrukowaniem tego co jakaś firma chce zamieścić.
Dlatego myślę, że Wirtualna Polska nie do końca poprawnie wybrała slogan tej akcji. W tym samym czasie trwa natomiast edukacyjna kampania Związku Pracodawców Internetowych IAB Polska i tu wątpliwości już nie ma. „W Internecie treści i usługi nie są bezpłatne, płaci reklama” lub „dzisiejszym sponsorem usług jest reklamodawca”. Jak widać można więc mądrze tę kwestię poruszyć.

