Wydawać by się mogło, że większy zasięg i oglądalność poszczególnych audycji powinna oznaczać większy zarobek z reklam. Jednak jeśli tak myślicie jesteście w błędzie. Biorąc pod uwagę polskie programy informacyjne i publicystyczne bez konkurencji powinno być TVP Info, a to audycje TVN24 przyniosły w zeszłym roku największy zysk.
Na jesieni sprawdzono, które poszczególne programy publicystyczne (ze stacji newsowych oglądamy najczęściej). Wtedy w pierwszej dziesiątce aż pięć najpopularniejszych emitowanych było na TVP Info. Przewodził „Teleexpress extra” (1,29 mln widzów) przed „Dziś wieczorem” (1,04 mln), „Puls Polski” (762 tys.), „To jest temat” (743 tys.) i jednym z serwisów informacyjnych stacji (636 tys.). Wśród kanałów konkurencyjnych najlepiej wypadła „Kawa na ławę” z TVN24 (632 tys.).
Powód tak dużej przewagi TVP Info powinien być prozaiczny. Chodzi o zasięg stacji informacyjnej TVP. Znajduje się ona w ofercie bezpłatnej naziemnej telewizji cyfrowej przez co trudno porównywać ją z komercyjnymi odpowiednikami, za które trzeba dodatkowo płacić (bo są zwyczajnie kodowane). A jednak TVN24 tej tezie przeczy. Bo ten kanał ma średnio większą oglądalność od bezpłatnego odpowiednika Telewizji Polskiej.
Nie dość, że w grudniu kanał TVNu był liderem wśród wszystkich programów tematycznych w kraju, to jeszcze na przestrzeni roku bez problemu pokonał TVP Info. Udziały obu stacji w rynku wyniosły kolejno 2,99% TVN24 i 2,86% TVP Info. Co w takim razie decyduje o takiej pozycji programu płatnego? Przede wszystkim powinniśmy pamiętać o tym, że był to w Polsce pierwszy kanał w pełni informacyjny. Potrafił trafić w moment powstania równie dobrze jak później w przypadku muzyki Polo Tv. Przez co konkurencja została w tyle, a widzowie przyzwyczaili się do dziennikarzy i formatów pokazywanych w TVN24.
I to właśnie połączenie tego przyzwyczajenia z właściwym ulokowaniem przerw reklamowych daje taki sukces jeśli chodzi o zarobek. Najwięcej z wszystkich audycji publicystycznych zarobił „Dzień na żywo” TVN24 (104,3 mln zł). A w pierwszej dziesiątce są jeszcze: na trzecim „Szkło kontaktowe” (39,1 mln zł), na szóstym „Tak jest” (24,3 mln) i na dziewiątym „Dzień po dniu” (15,4 mln). Żeby podkreślić sukces TVN24 należy zauważyć, że większość miejsc w rankingu zajmują audycje, które w mniejszym lub większym stopniu pokazują ogólnopolskie bezpłatne stacje telewizyjne („Sprawa dla reportera”, „Express reporterów”, „Tomasz Lis na żywo”, czy „Państwo w państwie”, „Nowy dzień”).
Z tego wszystkiego wynika też problem Telewizji Polskiej, która nie może przerywać programu w jego trakcie (a oglądający zostają przed telewizorem tylko do czasu emisji poszczególnych audycji), ale nie umniejsza to temu że TVN24 jest dla wielu reklamodawców idealny w dotarciu do ich grupy docelowej. M.in. widzów raczej nie zmieniających się, o pewnych poglądach, interesujących się również biznesem i mającym pieniądze (skoro oglądają płatną stację).
